Uczestnicy zmierzyli się w konkurencjach strzeleckich i dzielili swoimi opiniami na temat dostępu do broni. Wydarzenie wzbudziło jednak spore kontrowersje w sieci.
Kim jest Kyle?
W niedzielę, 12 grudnia, odbyły się zawody strzeleckie zorganizowane przez szczeciński oddział Konfederacji. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie dobór ich patrona, który wywołał w sieci sporo kontrowersji.

Został nim Kyle Rittenhouse – nastolatek, który zabił dwóch uczestników zamieszek i ranił jednego. Do zdarzenia doszło w sierpniu 2020 roku w Kenoshy (stan Wisconsin). Miasto było niszczone, podpalane i rozkradane przez tłumy związane z ruchem Black Lives Matter, a młody mężczyzna przyjechał tam, by pomóc w obronie lokalnych biznesów.
Na zaprezentowanym w toku rozprawy materiale wideo widać było, że Kyle wymierzył broń w grupę uczestników zamieszek, którzy nagle rzucili się w jego kierunku. Wtedy padły strzały.
W drugiej połowie listopada chłopak został uniewinniony. Ława przysięgłych przychyliła się do twierdzeń obrońców i uznała, że Kyle Rittenhouse działał w warunkach obrony koniecznej.
Szczecińskie zawody
Zawody przyciągnęły ponad trzydziestu fanów strzelectwa. Ich zadanie polegało na oddaniu łącznie 8 strzałów do tarczy sportowej – 2 próbnych i 6 punktowanych. Uczestnicy posługiwali się z trzema rodzajami broni: pistoletem, pistoletem maszynowym i rewolwerem. Do wygrania był m.in. zestaw piw kraftowych z Browaru Mentzen i gadżety partii KORWiN.
Uczestnicy wydarzenia podzielili się także swoim stosunkiem do prawa posiadania broni.
–Przypadek Kyle’a Rittenhouse’a jest świetnym przykładem jak prawo do obrony koniecznej powinno wyglądać. Obecnie mamy sytuację, gdzie sprawca napaści często występuje w sądzie jako ofiara osoby, która się przed nim broniła. Chcemy, żeby prawo do obrony koniecznej w Polsce było skonstruowane w taki sposób, aby ofiara mogła bronić się wszelkimi dostępnymi środkami, w tym bronią palną, jeżeli występuje realne zagrożenie życia – mówił Marcel Duda, prezes regionu zachodniopomorskiego partii KORWiN.
Przemawiający przekonywali, że obywatele powinni mieć łatwiejszy dostęp do broni, bowiem obecnie bardzo trudno jest uzyskać pozwolenie. Wiąże się to ze skomplikowanymi procedurami.
–Nie ma żadnego powodu, żeby osoba zdrowa psychicznie, dorosła, niekarana miałaby nie posiadać prawa do korzystania z broni. Jesteśmy najbardziej rozbrojonym społeczeństwem Europy, wobec zagrożeń zewnętrznych jak np. fale niebezpiecznych imigrantów, obywatele są bezbronni – wskazywał Tomasz Kruszewski z partii KORWiN.
Polecamy także:
Stan Wojenny: Jak to wyglądało w Szczecinie? [FELIETON]



















