Szczecin: Do szokujących wydarzeń doszło we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to dwaj mężczyźni grozili policji, że wysadzą w powietrze budynek. Sytuacja przebiegała bardzo dramatycznie. Z lokalu dobiegały głosy przerażonego dziecka. To właśnie jego płacz i krzyki spowodowały, że mieszkańcy bloku zdecydowali się na zawiadomienie policji o niepokojącym zdarzeniu. Na miejscu okazało się, że dwóch mężczyzn nie ma zamiaru zastosować się do poleceń funkcjonariuszy policji i zabarykadowali drzwi. Teraz ich zachowaniem ma zająć się sąd.
Szczecin: Grozili, że budynek zostanie wysadzony
Do wręcz dantejskich wydarzeń doszło w Szczecinie w ubiegłym roku. W jednym z bloków słychać było krzyki oraz płacz przerażonego dziecka. W tej sytuacji mieszkańcy wezwali funkcjonariuszy policji, aby Ci sprawdzili, co jest przyczyną głośnych krzyków dobiegających z wnętrza jednego z mieszkań. Za drzwiami lokalu funkcjonariusze wydali polecenia do przebywających w środku osób. Na początku nikt nie miał zamiaru reagować, aż w końcu to dwóch mężczyzn postanowiło wydać polecenia znajdującej się za drzwiami policji.
Zabarykadowali drzwi
Mężczyźni zabarykadowali drzwiami wejściowe do mieszkania. W dodatku przez szczeliny wylali nieznaną ciecz, która dodatkowo utrudniła otwarcie drzwi. Mężczyźni byli na tyle zdesperowani, że grozili nawet wysadzaniem budynku. Ostatecznie zostali zatrzymani i trafili na trzy miesiące do aresztu. Okazało się, że w przeszłości byli już oni karani za podobne czyny. Jeden z mężczyzn przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za wywieranie wpływu na policji przez szantaż grozi im do trzech lat pozbawienia wolności. Z kolei w sytuacji przestępstwa popełnionego w warunkach recydywy sąd może wymierzyć karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.
– Przebywający w mieszkaniu mężczyźni zabarykadowali drzwi grożąc przy tym wysadzeniem budynku – informuje Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
– Nadto rzucali w kierunku funkcjonariuszy ciężkimi przedmiotami, a także wylewali przez szczelinę w drzwiach nieznaną substancję, chcąc uniemożliwić im wejście do mieszkania. Dodatkowo jeden z mężczyzn podczas zdarzenia znieważył funkcjonariuszy policji słowami powszechnie uznawanymi za wulgarne i obelżywe. – mówiła rzecznik Prokuratury.
Źródło: se.pl
Polecamy także:
Awans w tabeli Grupy Azoty Chemik Police
Druga wygrana Spójni pod wodzą Łukomskiego
Ruszył nabór wniosków na nowy okres świadczeniowy programu „Rodzina 500+”



















