Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do Sądu wnioski o zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania wobec członków tzw. grupy pruszkowskiej. Motywowano je m.in. obawą matactwa i popełnienia przez podejrzanych przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wobec świadków i pokrzywdzonych. Mimo to Sąd nie przychylił się do wniosków Prokuratury.
Sprawa grupy pruszkowskiej
Sprawa owianej złą sławą tzw. grupy pruszkowskiej, ze względu na swą zawiłość, zdaje się nie mieć końca. Śledztwo prowadzi Centralne Biuro Śledcze Policji Zarząd w Szczecinie pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie. W dniach 26 – 28 stycznia 2021 roku dokonano kolejnych zatrzymań podejrzanych: Krzysztofa O., Leszka D. i Janusza P. Do Prokuratury doprowadzono również wcześniej aresztowanego Andrzeja Z. Wszyscy usłyszeli zarzuty m.in. kierowania gróźb pozbawienia życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu celem doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (art. 282 kk), wywierania bezprawnego wpływu na świadka (art. 245 kk) oraz udaremnienia lub znacznego utrudnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia środków pieniężnych (art. 299 kk).
Wnioski o tymczasowe aresztowanie
Prokuratura zgromadziła w sprawie pokaźny materiał dowodowy pochodzący ze źródeł rzeczowych i osobowych. W dniu 28 stycznia 2021 roku skierowano do Sądu Rejonowego Szczecin Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Krok ten motywowany był obawą matactwa i prawdopodobieństwem popełnienia przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wobec świadków i pokrzywdzonych. Prokuratura wskazała również, że przesłanką do zastosowania tymczasowego aresztowania jest zarzut popełnienia zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat.
Mimo to Sąd nie uwzględnił wniosków, a sędzia powołał się na rzekomo poważniejszą sprawę prowadzoną przed Sądem Okręgowym Warszawie, w której wobec podejrzanych uchylono areszt i zdecydowano się na zastosowanie wolnościowych środków zapobiegawczych, które – w opinii Sądu – skutecznie spełniają swoją rolę. Ponadto Sąd nie widzi możliwości wpływania przez podejrzanych na czynności procesowe, a fakt, że zarzucane im czyny były popełnione w odległej przeszłości uznaje za powód, dla którego nie powinno się stosować izolacyjnych środków zapobiegawczych.
Prokuratura nie daje za wygraną
Sąd nie sporządził jeszcze pisemnych uzasadnień postanowień, jednak Prokuratura już dziś zapowiada, że zaraz po ich uzyskaniu zostaną zaskarżone. Zdaniem prokuratora Sąd bagatelizuje powagę zarzucanych podejrzanym czynów, których dopuścili się w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej. Niejednokrotnie można się było przekonać, że przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz groźby bezprawne są tam na porządku dziennym. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę, że dwóch podejrzanych jest recydywistami.
Polecamy także:
- Trzebiatów: Szaleniec na ulicach
- Mieszkowice wychodzą naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców
- King Wilki Morskie pokonały Arged BM Slam Stal
źródło: szczecin.pr.gov.pl



















