23 lata po tragedii. W wypadku pod Przybiernowem zginęli polscy olimpijczycy

0
23 lata po tragedii. W wypadku pod Przybiernowem zginęli polscy olimpijczycy

17 sierpnia 1998 roku doszło do tragicznego wypadku pod Przybiernowem. Zginęli trzej wybitni lekkoatleci: Władysław Komar, Tadeusz Ślusarski i Jarosław Marzec.

Zdarzenie miało miejsce w pobliżu wsi Ostromice, pod Przybiernowem (powiat kamieński). Sportowcy wracali z corocznej imprezy sportowej organizowanej w Międzyzdrojach.

Autem marki ford kierował Tadeusz Ślusarski, obok niego siedział sprinter Krzysztof Świostek, a z tyłu spał Władysław Komar. Renault poruszał się Jarosław Marzec z żoną. W pewnym momencie kierowca tego drugiego pojazdu z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas. Doszło do zderzenia.

Ford stanął w płomieniach. Jedyny przytomny Krzysztof Świostek wydostał z auta swoich kolegów. Niestety było za późno, olimpijczycy już nie żyli. Kilka dni po wypadku, w wyniku obrażeń zmarł także Jarosław Marzec.

W miejscu, gdzie doszło do katastrofy ustawiono pomnik pamięci wybitnych sportowców.

Władysław Komar (ur. 11 kwietnia 1940 r.) był jednym z najlepszych polskich miotaczy kulą i mistrzem olimpijskim z Monachium w 1972 roku.

Tadeusz Ślusarski (ur. 19 maja 1950 r.) był tyczkarzem. Podczas igrzysk w Montrealu (1976 r.) zdobył złoto, a cztery lata później -srebro w Moskwie.

Jarosław Marzec (ur. 21 stycznia 1963 r.) specjalizował się w biegach sprinterskich. W 1984 roku w sztafecie 4 x 400 m zdobył mistrzostwo Polski.

Polecamy także:

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię