Wyrok usłyszał kierowca TIR-a, który doprowadził do karambolu na autostradzie A6. W tragicznym wypadku zginęło sześć osób, w tym troje dzieci.
Karambol na A6
Do tragicznego wypadku doszło 9 czerwca 2019 roku na autostradzie A6 między węzłami Kijewo i Dąbie. W trakcie śledztwa ustalono, że 35 – letni kierowca TIR-a zbliżając się do zwężenia drogi spowodowanego pracami drogowymi nienależycie obserwował przedpole jazdy, nie zachował odpowiedniego odstępu i nie dostosował prędkości do warunków na drodze, wskutek czego uderzył w poprzedzające go pojazdy.
Śledczy zwracali także uwagę na to, że TIR-a w ogóle nie powinno wtedy być na autostradzie. Tego dnia były bowiem Zielone Świątki i obowiązywał zakaz poruszania się pojazdów o masie przekraczającej 12 ton.
W karambolu uczestniczyło łącznie 8 pojazdów, którymi poruszały się 22 osoby. Część aut zapaliła się. Zginęło 6 osób, w tym pięcioosobowa rodzina ze Stargardu: matka z trojgiem dzieci i ich babcią. Szóstą ofiarą był mężczyzna kierujący innym samochodem osobowym.
6 lat pozbawienia wolności
Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał mężczyznę winnym spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i wymierzył mu karę 6 lat pozbawienia wolności. Orzeczono także 10 – letni zakaz prowadzenia pojazdów i zobowiązano sprawcę do wypłaty odszkodowań pokrzywdzonym w wysokości od 5 do 15 tys. zł.
Skazany nie był wcześniej karany sądownie, a w chwili wypadku był trzeźwy. Po wypadku przyznał się do winy i wykazał skruchę.
Polecamy także:
- Charytatywny turniej piłki nożnej dla Mai i Kai już w ten weekend!
- Zderzenie samochodów w Widuchowej



















