Po bezbramkowym spotkaniu z Pogonią Szczecin na otwarcie, wczoraj na wyjeździe Świt Skolwin zmierzył się z Mieszkiem Gniezno, wygrywając 5:0.
Spotkanie w Gnieźnie rozpoczęło się o 14.00. Warunki były trudne. Deszcz i wiatr przeszkadzały zawodnikom. Jednak to Świt zaprawiony w sztormowej pogodzie, okazał się skuteczny
Już w trzeciej minucie Krawiec rozpoczął punktowanie Mieszka. Po 20 minutach po indywidualnej akcji bramkę strzelił Filipowicz. W drugiej połowie strzelanie bramek rozpoczął Kapelusz, który po samotnej akcji podwyższył wynik na 3:0. Dwie minuty póżniej zamieszanie w ekipie Mieszka na 4 bramkę dla świtu zamienił, zdobywca bramki z pierwszej połowy, Krzysztof Filipowicz. Dwadzieścia minut później swoją pierwszą bramkę w Świcie zdobył Dawid Kisły, w ładnym stylu ogrywając dwóch zawodników Mieszka. Ostatecznie mecz w Gnieźnie zakończył się wynikiem 5:0 dla Dumy Północy.
W kolejnym spotkaniu Świt zmierzy się u na własnym stadionie z Jarotą Jarocin.
ŚWIT: Matłoka – Potoczny, Bil, Baranowski, Kisły – Krawiec (53 Kapelusz), Ładziak (83 Prostak), Wojdak (65 Mach), Wojtasiak (83 Bajkiewicz) – Filipowicz, Nagórski (65 Nagamatsu)


















