500 + i 14. emerytura tylko dla zaszczepionych dzieci i seniorów – taki pomysł pojawił się kilka dni temu. Do propozycji odniosła się była minister rodziny, pracy i polityki społecznej. „Samorządom nie brakuje fantazji”
„Elementy dyscyplinujące”
W piątek odbyło się spotkanie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, podczas którego szef KPRM Michał Dworczyk rozmawiał z prezydentami miast i samorządowcami o dalszej strategii szczepień przeciwko COVID – 19. To wtedy, jak podaje Radio ZET, samorządowcy wystąpili z pomysłem, aby uzależnić wypłaty świadczenia 500 plus od zaszczepienia dziecka, a 14. emerytury od zaszczepienia seniora.
-OPRÓCZ ZACHĘT POWINNY BYĆ ELEMENTY DYSCYPLINUJĄCE – POWIEDZIAŁ PEŁNOMOCNIK ZARZĄDU ZWIĄZKU MIAST POLSKICH MAREK WÓJCIK.
Dodał, że pewna grupa emerytów już jest wykluczona i nie pobiera 14. emerytury ze względu na wysokość swoich zarobków. -Dlaczego więc nie wprowadzić kolejnego warunku? – pyta Wójcik.
Czytaj także: 500 + i 14. emerytura tylko dla zaszczepionych? Kolejny kontrowersyjny pomysł
500 + tylko dla zaszczepionych? „Absolutnie nie”
O stanowisko tej sprawie zapytano Elżbietę Rafalską (PiS) na antenie Radia ZET. Była minister rodziny, pracy i polityki społecznej przyznała, że samorządom „nie brakuje fantazji” i choć ona sama jest zwolenniczką szczepień, to nikogo nie można do nich zmuszać.
-Jeżeli chodzi o te pomysły, to absolutnie nie. Chcę powiedzieć, że absolutnie przekraczałyby one regulacje ustawowe. Nikogo nie można zmuszać do szczepienia. Możemy zachęcać, tłumaczyć, działać profilaktycznie, ale zmuszać na pewno nie. Nie można tego zrobić ani przy wypłacie 500 +, ani przy innych pomysłach. Był jeden taki pomysł samorządowy i wojewoda tego typu uchwałę uchylił – powiedziała.
Minister zwróciła uwagę na to, że Polacy są narodem przekornym, który będzie reagował odwrotnie na wszelkie próby przymuszania.
Polecamy także:
- Od jutra zmiany w komunikacji miejskiej na Prawobrzeżu
- Spacer fotograficzny śladami wydarzeń Grudnia 70



















