Łukasz W. miał opuścić areszt po wpłaceniu 100 tys. zł kaucji. Tak się jednak nie stanie. Sąd uwzględnił zażalenie prokuratora.
Łukasz W. pozostanie w areszcie
„Kamerzysta”, czyli Łukasz W., przebywa w areszcie od kilku miesięcy. Sąd Rejonowy w Szczecinie wcześniej zgodził się, aby wyszedł na wolność po wpłaceniu 100 tys. zł. poręczenia majątkowego. Z decyzją tą nie zgodził się prokurator, który wniósł zażalenie.
Sąd Okręgowy w Szczecinie uwzględnił argumentację oskarżyciela publicznego. Jedynie tymczasowy areszt może właściwie zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. Przypomnijmy, że w sprawie nie został jeszcze przesłuchany pokrzywdzony, a jedną z przesłanek zastosowania tymczasowego aresztowania jest obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań. Kolejną przesłanką jest zagrożenie wysoką karą, a za taką na pewno należy uznać karę 8 lat pozbawienia wolności.
Poniżający film ekipy „Kamerzysty”
Łukasz W. trafił do aresztu w kwietniu po opublikowaniu filmem, na którym upokarza niepełnosprawnego intelektualnie chłopaka. Grupa znajomych świetnie się bawiła płacąc mu pieniądze m.in. za jedzenie ziemi i kocich odchodów, zanurzenie się w szambie czy rozbijanie cegieł o głowę. Zgodnie z art. 207 § 1a Kodeksu karnego, kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą nieporadną ze względu na wiek, stan psychiczny lub fizyczny podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
W nagrywanie poniżającego filmu zaangażowane były także inne osoby. Wioletta K. i Adrian S. również zostali oskarżeni w sprawie. Wobec nich sąd jednak zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.
Nasza rozmowa z pokrzywdzonym:
Nasza rozmowa z Adrianem S., jednym z oskarżonych:
Polecamy także:



















