Trwa spór między PKP PLK SA a Trakcją. Pojawiła się jednak nadzieja na to, że prace nad SKM zostaną ukończone do końca III kwartału 2023 roku.
Parlamentarzyści i radni na sali sesyjnej UM w Szczecinie
W sali sesyjnej Urzędu Miasta odbyło się spotkanie posłów i senatorów z zespołu parlamentarzystów zachodniopomorskich, radnych sejmiku Wojewódzkiego z Marszałkiem Województwa Geblewiczem oraz radnych miejskich. Na spotkaniu obecni byli również przedstawiciele Szczecińskiego Obszaru Metropolitarnego (SSOM) oraz przedstawiciele Trakcji SA. Przedstawiciele PKP PLK SA łączyli się zdalnie z Warszawy. Do Szczecina przyjechał jedynie rzecznik prasowy PKP PLK SA.
Dyrektor ds. Realizacji inwestycji i członek zarządu PKP PLK S.A. Arnold Bresch poinformował, że pomimo obietnic ze strony Trakcji i uzyskaniu dodatkowego finansowania od PKP PLK, nie zwiększyło się zaangażowanie na placu budowy. Za to zwiększyło się zaangażowanie po stronie projektowej.
Sabotowanie robót przez Trakcję S.A.?
Trakcja blokowała projekt z powodu spornego łącznego odcinka robót o długości zaledwie 2,5 kilometra z 24 kilometrowej linii kolejowej. Choć spółka nie powiedziała tego wprost, to jasno wynikało to z wypowiedzi Arnolda Beresha.
Do 10 listopada Trakcja ma przekazać PKP PLK projekty dotyczące spornego odcinka. Jeżeli nie wywiąże się z tego, to jest już zgoda Zarządu PKP PLK SA na podjęcie działań celem uruchomienia wykonawstwa zastępczego. 30 września 2021 roku zostały przedstawione te warunki Trakcji. Do końca III kwartału 2023 roku powinny się zakończyć prace związane z budową SKM.
Podczas sesji Urzędu Miasta padły słowa, które mocno poruszyły zebranych na sali. Przedstawiciel zarządu PKP PLK poinformował, że:
Firma trakcja S.A. to jeden z głównych wykonawców na rynku, dlatego nie chcieliśmy zrywać kontraktu. Trakcja ma podpisanych kilkadziesiąt kontraktów z nami i tylko na tych dwóch kontraktach związanych z SKM są tak duże problemy.

„To ważny moment w historii SKM”
Powiedział Prezydent Szczecina i Przewodniczący Stowarzyszenia Szczecińskiego Obszaru Metropolitarnego – Piotr Krzystek.
Gdybyśmy startowali dzisiaj od zera, to zgodnie z zapisami projektu jesteśmy w stanie dokończyć budowę SKM w terminie.
Marszałek Geblewicz przypomniał, że:
Mówimy o czymś więcej niż tylko utrata 800 milionów dofinansowania. Ze Szczecińską Koleją Metropolitarną powiązany jest cały pakiet dodatkowych działań. Jako samorząd wojewódzki kupiliśmy już za pół miliarda nowy tabor i my jesteśmy gotowi. Pociągi są, tylko nie mają po czym jechać. Stargard swoje zadania związane z SKM już wykonał, podobnie Gryfino, Goleniów też jest już mocno zaawansowany.
Blado na tle tych samorządów wypada Szczecin, który ma ukończony tylko jeden węzeł Podjuchy. Węzeł Łękno ma przeszło rok opóźnienia i nie wiadomo, kiedy zostanie dokończony. To wszystko, co do tej pory zrobiono, reszta znajduje się na etapie przetargów.

Spotkanie zakończył Apel do Premiera i do Rządu o ratowanie SKM.

Radni PiS i Solidarnej Polski
W spotkaniu nie wzięli udziału radni z Koalicji PiS i Solidarnej Polski. Zapytaliśmy radną Małgorzatę Jacynę-Witt o powody absencji w spotkaniu i głos tej części radnych w sprawie SKM.
Dzisiejsze spotkanie było przeznaczone dla polityków Platformy Obywatelskiej oraz dla ich koalicjanta, winnego całej sytuacji, czyli Prezydenta Piotra Krzystka. Dobrze, że przedstawiciele wykonawcy jasno wskazali problemy, których beneficjent tych środków, czyli Stowarzyszenie Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego, nie umiało rozwiązać. Od samego początku projekt funkcjonalno-użytkowy był błędnie przygotowany, stąd piętrzące się problemy projektowe, wykonawcze, a w konsekwencji kosztowe. Prezydent Piotr Krzystek chował przez ostatnie lata głowę w piasek, bo po pierwsze nie potrafił dopilnować tej inwestycji, a po drugie wykonać na czas zakresu, za który odpowiedzialna jest Gmina Miasto Szczecin. Przypomnijmy – wykonał na razie 1 stację z 26, za które jest odpowiedzialny!

Zabytkowa wiata na Pogodnie
Wkrótce po podpisaniu umów na budowę SKM rozgorzała dyskusja na temat ocalenia betonowego zadaszenia peronu na przystanku Szczecin Pogodno, które wykonano w 1973 r. Wykonano je w konstrukcji żelbetowej w nurcie modernistycznego ekspresjonizmu konstrukcyjnego. Szczecińscy architekci zaapelowali o pozostawienie zadaszeń. Jak przekonywali, zadaszenie jest obiektem unikalnym w skali Szczecina i zasługuje na ochronę. Ich zdaniem jakość architektury pozytywnie kontrastuje z obecnie realizowanymi inwestycjami infrastrukturalnymi. Po zmianach na dworcu w Katowicach szczecińska konstrukcja stała się unikatem. Architekci zaprezentowali też swoją wizję remontu i podświetlenia wiaty w barwach Szczecina i Pogoni Szczecin z której stadionem sąsiaduje stacja/przystanek Pogodno. W grudniu 2019 roku Wojewódzki Konserwator zabytków wpisał wiatę na listę zabytków.
Trzymamy za słowo
Mamy nadzieję, że po tym spotkaniu Trakcja w końcu przyspieszy prace, a PKP PLK dotrzyma słowa i zrobi wszystko, by do końca III kwartału zakończyć budowę SKM. Liczymy również na odpowiednie zaangażowanie samorządów Szczecina i Polic.
SPROSTOWANIE

Polecamy także:
Marszałek Geblewicz po wybryku na S3 sprzed miesięcy nie został do dziś przesłuchany
Świnoujście: Będą mrozić grunt pod wyjścia ewakuacyjne w tunelu
Szczecin: Pożar auta na ul. Hangarowej w godzinach szczytu



















