W sobotę w Gryfinie uroczyście odsłonięto mural Rotmistrza Witolda Pileckiego. W uroczystości oprócz pomysłodawców i twórców muralu udział wzięli radni Rady Miejskiej i mieszkańcy Gryfina.
Uroczystego odsłonięcia w sobotnie popołudnie dokonał wiceburmistrz Gryfina Paweł Nikitiński wraz z ppłk. Mirosławem Radwanem, zastępcą dowódcy 14 Zachodniopomorskiej Brygady Oddziałów Terytorialnej, kapitanem Bronisławem Pakułą „Lisem” – żołnierzem AK, Sebastianem Kaniewskim ze szczecińskiego IPN, Maciejem Walińskim z MW Gryfino – jednym z pomysłodawców muralu.
Zaproszeni goście przecięli wstęgę na pamiątkowej tablicy umiejscowionej przy muralu. W ten symboliczny sposób dokonano odsłonięcia tegoż muralu przy ul. Księdza Jerzego Popiełuszki. Na muralu znalazły się słowa Rotmistrza “Starałem się żyć tak, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać”. Te słowa Witold Pilecki wypowiedział na sali sądowej, po tym jak ogłoszono wyrok śmierci.
W miejscu uroczystości IPN przygotował również prezentacje o życiu i działalności wielkiego patrioty, którą mieszkańcy mogą jeszcze obejrzeć. O niektórych faktach z życia Rotmistrza Pileckiego, oglądający ją, dowiedzieli się właśnie z tej prezentacji.
Po uroczystości w Gryfińskim Domu Kultury można było obejrzeć film pt. „Witold”. Film zrealizowany został przez Tadeusza Pawlickiego w 1990 roku, z unikalnymi rozmowami współpracowników Rotmistrza, a także bliskimi: dziećmi- Zofią i Andrzejem oraz żoną Marią. Po seansie reżyser Tadeusz Pawlicki, Jarosław Wróblewski (biograf Witolda Pileckiego), a także moderujący rozmowę – Jakub Sieradzki (wnuk współpracownika Pileckiego – Makarego Sieradzkiego) wzięli udział w niezwykle ciekawej dyskusji o Rotmistrzu Pileckim. Rotmistrz został stracony 25 maja 1948 w Warszawie poprzez strzał w tył głowy.
Po haniebnym procesie prowadzonym przez komunistycznych oprawców, 15 marca 1948 r. ogłoszono wyrok. Rejonowy Sąd Wojskowy w Warszawie skazał Rtm. Witolda Pileckiego na karę śmierci. Po odsunięciu od władzy komunistów, władze Polski unieważniły ten haniebny wyrok w 1990. W 2006 pośmiertnie otrzymał Order Orła Białego, a w 2013 został awansowany do stopnia pułkownika.
Polecamy także:
Mikołaje na motorach przejechali przez miasto
Szczecin: Pomnik upamiętniający ofiary komunistycznego reżimu przed Aresztem Śledczym
Piękne świąteczne ozdoby dzieci z regionu. Kupuj i pomagaj!


















