Nasza Czytelniczka, Pani Małgorzata, chce przygarnąć psa, który od kilku dni marznie na ulicy. Niestety nie udało się go złapać, bo jest przestraszony i nieufny. Apelujemy o pomoc!
Napisała do nas Czytelniczka, która chciała pomóc bezdomnemu psu błąkającemu się w pobliżu ulic Nowowiejskiej i Łukasińskiego w Szczecinie. Zgodnie z przekazanymi informacjami miał się pojawiać w okolicy już od kilku dni.
–Jest przemarznięty do szpiku, mocno przestraszony i zdezorientowany – mówi Pani Małgorzata.
Zwierzę jest bardzo płochliwe i uciekło swoim niedoszłym wybawcom. Szukano go przez dłuższy czas, niestety poszukiwania zostały przerwane przez konieczność wyjazdu ze Szczecina. Nasza Czytelniczka deklaruje, że jest gotowa do przyjęcia czworonoga pod swój dach.
–Gdyby tylko maluch pojawił się gdzieś znowu to przyjadę po niego – zapewnia.
Być może ktoś spotka psa na swojej drodze i uda mu się go złapać. Prosimy o niezwłoczną informację w tej sprawie. Pamiętajmy, że na dworze panuje mróz, który może zakończyć się tragicznie dla bezdomnych zwierząt.

Polecamy także:
Wspólne kolędowanie. Gdzie odbędą się świąteczne koncerty?
Rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Nowe święto państwowe!



















