W sobotę w samo południe przed latarnią morską w Niechorzu zachodniopomorscy Terytorialsi rozpoczęli swoje święto. Było ono połączone z uroczystą przysięgą złożoną przez 56 nowych żołnierzy.
Dzięki przyjęciu w swoje szeregi nowych towarzyszy broni, 14. Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej przekroczyła liczebność 1000 wojskowych.
Nowi ochotnicy, żeby móc wstąpić do formacji musieli przejść 16 dniowe intensywne szkolenie podstawowe, które odbywało się w Trzebiatowie. Dopiero po tej procedurze mogli złożyć uroczystą przysięgę. Dzień wcześniej w trzebiatowskiej świątyni odbyła się w ich intencji uroczysta Msza Święta. Ksiądz płk Radosław Michowski w homilii podkreślał, jak wielką odpowiedzialność biorą na siebie składając przysięgę wierności Ojczyźnie.
– Nie zastanawiaj się, ile zostało ci basenów do przepłynięcia, kilometrów do przebiegnięcia czy ćwiczeń. Jeżeli to zrobisz, to zdasz sobie sprawę, że zostało ci tego dużo i może cię to przerazić. Naucz się dobrze robić małe rzeczy. Odpowiadacie teraz za bezpieczeństwo i spokój ludzi tu żyjących. Nasza Brygada już wielokrotnie dowiodła, że mieszkańcy ziemi nad Odrą i Bałtykiem mogą liczyć na żołnierzy WOT: w czasie pandemii, w klęskach żywiołowych czy ostatnio walcząc ze skutkami katastrofy ekologicznej na rzece – zwrócił się do swoich nowych żołnierzy dowódca 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Tomasz Borowczyk.
Obecny na uroczystościach wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki, podziękował żołnierzom za udział w operacji oczyszczania Odry. Przeczytano również list, który skierował do wojskowych wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Była to wyjątkowa przysięga, gdyż odbyła się w dniu święta Zachodniopomorskiej Brygady. To w nocy z 3 na 4 września 1942 roku patron Brygady, ppłk Stanisław Jerzy Sędziak w ramach operacji „Reumatism” został zrzucony na spadochronie wraz z innymi „Cichociemnymi” do okupowanej Polski. Wielu żołnierzy odebrało z tej okazji awanse i wyróżnienia.
– Został skazany na śmierć przez komunistów za umiłowanie Polski. Swoją młodość poświęcił Ojczyźnie oddając się jej bezgranicznie. To Wasz wzór – mówił do swoich żołnierzy dowódca 14 ZBOT, płk Tomasz Borowczyk.
Całość uroczystości zwieńczył piknik przy latarni morskiej w Niechorzu. Był pokaz sprzętu oraz przepyszna wojskowa grochówka. Wojska Obrony Terytorialnej choć w początkowej fazie powstawania mocno krytykowane przez polityków opozycji, udowodniły już wielokrotnie swą wartość. Prawdą jest, że są zawsze gotowi i zawsze blisko.
Polecamy także:
Szczecin: Kot uwięziony pod maską auta. Został uratowany dzięki ludzkiej czujności
Marcel Kowalski mieszkaniec Pyrzyc wywalczył w Brnie złoty medal w biegu na 1500 metrówprzysięgaNiechorze09.2022



















