Zachodniopomorscy rolnicy dość licznie przybyli dziś pod siedzibę szczecińskiego KOWR-u. Na miejsce przyjechali traktorami, niektóre z nich wyposażone były w rozrzutniki obornika. Trzeba przyznać, że widok robił piorunujące wrażenie. Protest odbywa się pod hasłem „Polska ziemia dla polskich rolników”. Przybyłym chodziło głównie o sprawę spółki PRP Babinek. Zdaniem uczestników manifestacji spółce niezgodnie z prawem przedłużono umowę na dzierżawę pól, gdyż ziemię chcieli uprawiać rodzimi plantatorzy. Do protestujących przyjechał rozmawiać w tej sprawie Dariusz Matecki lider Solidarnej Polski na Pomorzu Zachodnim.
Trudno się w tej kwestii z szczecińskim radnym nie zgodzić. Rolnicy domagają się rozwiązania umowy ze spółką PRP Barlinek. Uzasadniają to tym, że dominuje w niej obcy kapitał. Uważają również, że w kwestii dzierżawy szczeciński KOWR kilkukrotnie złamał obowiązujące przepisy. Rolnicy żądają, aby ziemia wróciła do KOWR-u, następnie została rozdysponowana na powiększenie i utworzenie rodzimych gospodarstw. Jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione, protest będzie trwał rotacyjnie, co najmniej przez miesiąc.
Trwa protest rolników pod szczecińskim KOWR-em. Przyjechałem porozmawiać jak można pomóc.
Hasło „Polska ziemia dla polskich rolników” nie ma być jedynie sloganem, powinno być najważniejszą zasadą. Obcokrajowcy nie powinni mieć żadnych przywilejów nad polskimi rolnikami. pic.twitter.com/9FNrMVAXAX
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) February 27, 2023
Polecamy także:
Niemcy kradną zatopiony samolot? A może szukają Bursztynowej Komnaty?
Już w tą środę Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Z tej okazji czeka nas wiele atrakcji



















