Nieodpowiedzialny kierujący wpadł w ręce mundurowych dzięki reakcji innych uczestników ruchu. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Zatrzymany, 54-letni mieszkaniec Polic miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu, a po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że mężczyzna nie pierwszy raz wsiadł za kółko po spożyciu alkoholu. Teraz sąd zdecyduje o jego dalszym losie.
W niedzielne popołudnie, policcy funkcjonariusze otrzymali informację o nietrzeźwym kierującym, poruszającym się Oplem na jednej z ulic w Policach. Na miejscu zgłaszający przekazał, że był z rodziną na spacerze, kiedy zauważył, że kierujący Oplem nie zachowuje prostego toru jazdy. Wtedy wyszedł na jezdnię, aby zmusić kierującego do zatrzymania. 54 letni mężczyzna powoli zatrzymał pojazd i wysiadł na zewnątrz, zachowywał się spokojnie, twierdząc, że nie ma nic do ukrycia. Policjanci przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dziękujemy wszystkim obywatelom, którzy reagują na różnego rodzaju niepokojące zdarzenia – mówi mł.asp. Katarzyna Leśnicka, oficer prasowy polickiej Policji. Również tym razem dzięki wzorowej postawie pijany kierowca nie doprowadził do tragedii na drodze. Nawet anonimowa informacja przekazana na telefon alarmowy bardzo często przyczynia się do zatrzymania sprawców przestępstw.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności.
POLECAMY RÓWNIEŻ:
Piąta z rzędu wygrana Grupy Azoty Chemik Police
Bezpłatna, kompleksowa pomoc dla pokrzywdzonych
Szczecin: Awaria na Niebuszewie usunięta



















