W Polsce szczepienia na COVID nie są jeszcze obowiązkowe, przeciwnie do USA. Tam wszystkie firmy zatrudniające powyżej 100 osób niebawem będą musiały wprowadzić obowiązek szczepień. Google nie chce czekać. Według zagranicznych mediów, światowy gigant będzie zwalniał niezaszczepionych pracowników.
Pandemia COVID daje się we znaki wszystkim ludziom, niezależnie od miejsca w którym mieszkają. W wielu krajach wprowadzono już obowiązkowe szczepienia w wielu sektorach. W Polsce jeszcze takiego obowiązku nie ma i raczej prędko nie będzie. Zupełnie inaczej jest w Stanach Zjednoczonych. Tam już w zaawansowanym stanie są prace nad projektem zakładającym, iż w firmach, w których pracuje więcej niż 100 osób, będzie taki obowiązek.
Projekt na różnych etapach procedowania napotyka na pewne przeszkody, i nie jest pewne czy obowiązek szczepień zostanie zatwierdzony.
Jak wynika z najnowszych doniesień mediów zza oceanu, informatyczny gigant nie zamierza czekać aż sprawa na szczeblu administracyjnym się wyklaruje.
Google wymaga certyfikatów covidowych od pracowników
Podobno już teraz Google od początku grudnia wymaga od pracowników informacji na temat ich szczepienia. Jeśli jakiś pracownik poinformuje, iż jeszcze tego nie uczynił, musi podać konkretny powód.
Ponadto, podobno już powstał nowy regulamin firmy, który zakłada, że każdy pracownik winny jest przedstawić tzw. certyfikat covidowy lub też dokument opisujący przyczyny niemożności zaszczepienia się. Chodzi głównie o zaświadczenie medyczne.
Zwolnienie nie nastąpi od razu
Jeśli pracownik poinformuje, iż nie zaszczepił się mimo braku przeciwwskazań medycznych, pójdzie na miesięczny płatny urlop. W dalszej kolejności firma wyśle go na dłuższy, półroczny urlop. Ten jednak będzie już nieodpłatny. Zwolnienie „niepokornego” pracownika nastąpi na samym końcu.
Google tłumaczy tę decyzję względami bezpieczeństwa, które są dla firmy priorytetem.
Takie zasady będą jednak obowiązywać tylko w firmie na terenie Stanów Zjednoczonych.



















