Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ostro skrytykował kanclerza Niemiec Olafa Scholza za jego wypowiedź w dniu 78. rocznicy zakończenia II Wojny Światowej. Scholz w swoim wpisie na Twitterze napisał, że „Niemcy zostały wyzwolone spod tyranii narodowego socjalizmu”. Kanclerz dał tym samym do zrozumienia, że niemieckie społeczeństwo rzekomo również padło ofiarą Adolfa Hitlera i NSDAP. Według Ziobry słowa kanclerza to przekroczenie granic absurdu i kłamstwa.
– 78 lat temu Niemcy i świat zostały wyzwolone spod tyranii narodowego socjalizmu. Zawsze będziemy za to wdzięczni. #8Mai ostrzega nas: Nasze demokratyczne państwo konstytucyjne nie jest rzeczą oczywistą. Powinniśmy je chronić i bronić – każdego dnia – napisał Scholz na Twitterze.
Minister Ziobro podkreślił, że takie stwierdzenia ranią godność ofiar niemieckiej okupacji i Polaków, którzy zginęli w II wojnie światowej. Według niego, Scholz powinien zapoznać się z historią i prawdami dotyczącymi tej zbrodniczej wojny i okupacji. Zbigniew Ziobro zastanawiał się również czy kanclerz Niemiec jest: „idiotą czy szulerem”. Jego wpis przyrównał także do dokonań ministra propagandy III Rzeszy – Josepha Goebbels’a.
– Kanclerz Scholz powiedział, że „Niemcy zostały wyzwolone od nazistów”, bo przecież to Niemcy były w czasie wojny okupowane. Otóż można powiedzieć, że w ten sposób kanclerz Scholz nawiązał do tradycji swojego znanego rodaka, niejakiego Goebbelsa, który być może pozazdrościłby nawet inwencji twórczej kanclerzowi Scholzowi. No jest jakaś granica absurdu, kłamstwa i przy okazji znieważania prawdziwych ofiar II wojny światowej przez niemieckiego kanclerza, ona została przekroczona. Można by zadać pytanie, czy kanclerz Scholz jest idiotą czy szulerem? – powiedział podczas konferencji prasowej minister Zbigniew Ziobro.
Oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro https://t.co/HvL0yfAlpi
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) May 9, 2023
Prezes Suwerennej Polski odniósł się również do dzisiejszego wystąpienia kanclerza Niemiec w Parlamencie Europejskim. Przemawiając Scholz powiedział, że Unia Europejska musi usprawnić podejmowanie decyzji w sprawie polityki zagranicznej i podatków. Kolejny raz podkreślił, że będzie dążył, aby decyzje w tych kwestiach były podejmowane większością kwalifikowaną a nie, jak obecnie, za pomocą zasady jednomyślności.
– Chciałbym jasno powiedzieć Panu kanclerzowi Scholzowi, że te jego postulaty aby likwidować zasadę jednomyślności w zakresie polityki zagranicznej, bezpieczeństwa, podatków – spotkają się z naszą stanowczą odpowiedzią. Twardym nie! Podczas kongresu Suwerennej Polski, który odbył się 3 maja mówiłem, że to są plany Niemców. Postulaty te znajdują się w umowie koalicyjnej niemieckiego rządu. Oni krok, po kroku zmierzają do budowania państwa federalnego, rzecz jasna pod przywództwem niemieckim. Niektórzy to obśmiewali – mówili, że to wymysł. Jednak dzisiejsze wystąpienie Scholza jest kolejnym krokiem w tym kierunku. Chcieliśmy jasno powiedzieć, że nie ma i nigdy nie będzie zgody Suwerennej Polski na tego rodzaju żądania pana Scholza – podkreślił Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Suwerenna Polska alarmuje, że zaczyna się bój o niezawisłość naszego kraju. Państwo pozbawione własnej polityki zagranicznej nie może być podmiotem na arenie międzynarodowej. Wygląda na to, że każdy aspekt naszej państwowości Niemcy chcą podporządkować swoim interesom, nawet bez zmiany traktatów. Olaf Scholz postawili dziś warunek, że rozszerzenie Unii Europejskiej będzie możliwe tylko wtedy, gdy zlikwidowane zostanie prawo weta. Jest to dla Polski sytuacja skrajnie niebezpieczna. Zniesienie prawa weta oznacza bowiem, że Polsce będzie można narzucić dosłownie wszystko bez naszej woli.
Polecamy także:
Zatrzymał pojazd za nadmierną prędkość, chwilę później wspólnie gnali do szpitala
Cmentarz w biało-czerwonych barwach! Uczcili pamięć poległych polskich żołnierzy


















