Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami utraciło swoje wpływy z podatku od posiadania psa. Apeluje jednak, by mieszkańcy wciąż wspierali czworonogi.
Szczecinianie bez podatku od posiadania psa
Od początku nowego roku w Szczecinie zniesiono podatek od posiadania psa. Decyzja była podyktowana tym, że pobieranie opłaty było nieopłacalne ze względu na dużą liczbę wyłączeń. Podatku nie płacili m.in. seniorzy po 65. roku życia oraz ci, którzy przygarnęli czworonoga ze schroniska czy wysterylizowali go. Z tytułu podatku od posiadania psa do budżetu miasta wpływało corocznie ok. 60 tys. zł, z czego ok. 20 tys. przekazywano inkasentowi, czyli Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami.
To dobra wiadomość dla podatników, jednak nieco gorsza dla TOZ-u, który utracił sporą sumę pieniędzy.
–Kwoty te były przeznaczane na prowadzone interwencje, leczenie i zabiegi operacyjne interwencyjnych psiaków, profilaktykę i zabiegi psiaków oczekujących na adopcję lub tych, które od nas adoptowaliście, na zakup karmy dla psów, leków, środków przeciwko pasożytom, na zakup sprzętu do samochodu interwencyjnego – mówią przedstawiciele TOZ.
„Podatek dla ratowania psów”
Wciąż obserwujemy wzrost cen paliwa, gazu czy prądu. Oznacza to także trudniejszą sytuację dla szczecińskiego TOZ-u. Ze względu na to, utrata jeszcze ok. 20 tys. zł jawi się jako tragedia.
Jeden z wolontariuszy podsunął pomysł opłacania jedynego w swoim rodzaju, dobrowolnego „PODATKU DLA RATOWANIA PSÓW”. Chodzi o wpłacanie tej samej kwoty – jak za podatek od posiadania psa – na konto TOZ.
Dane do przelewów:
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Szczecinie
ul. Beyzyma 17, 70-391 Szczecin
PKO: 63 1020 4795 0000 9402 0103 5419
Polecamy także:
Miasto chce zlikwidować tor gokartowy. W jego miejscu ma powstać osiedle
Odkryto nowy wariant koronawirusa. Tym razem to… Deltakron



















