W Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” ostatnio dużo się dzieje. Powoli rozpoczynają się w niej przygotowania do budowy nowego doku. W międzyczasie natomiast stocznia prężnie realizuje remonty statków.
Obecnie na finiszu praktycznie jest remont masowca „Resko”, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Na statku stoczniowcy m in. zamontowali urządzenia do uzdatniania wód balastowych. Drugi masowiec „Kurpie” właśnie pojawił się w stoczni i czeka na swoją kolej.
– Jeden jest prawie ukończony. Robimy próby balastowe, ale jest problem z koronawirusem i serwis nie przyjechał. Nie wiem jak długo to będzie trwało, kilka dni, skończą się próby i wypłynie. Druga jednostka, która przypłynęła, to robimy w niej nabrzeżowe remonty, bo nie potrzebuje doku. I jego też kończymy – mówi Roy.
Istotną kwestią jest fakt, że montaż urządzeń do uzdatniania wód balastowych to duży wydatek dla armatora. Od niedawna jednak takie wymagania narzucają konwencje międzynarodowe. Wody balastowe są sterylizowane przy użyciu lamp ultrafioletowych.
– To kosztuje ponad 300 tysięcy euro, same prace stoczniowe. Poza tym armator musi mieć kupione urządzenia. To łącznie kosztuje na pewno ponad pół miliona – mówi Amarendra Roy.
Remont „Reska” trwał od końca stycznia.

Drugi masowiec, który właśnie przypłynął do MSR „Gryfia” na remont to „Kurpie”. Według założeń ma mieć nośność 38 tysięcy ton i długość 190 metrów. W swoim wyposażeniu ma cztery dźwigi.
Już niebawem, w połowie kwietnia na remont do „Gryfii” przypłynie kolejny statek – „Armia Krajowa”. W tym roku PŻM w polskich stoczniach ogółem wyremontuje 7 statków.
Na remont, poza „Armią Krajową”, czekają jeszcze masowce:
- Juno,
- Legiony Polskie,
- Lubie
- Solina
oraz dwa promy PŻM zarządzane przez spółkę Unity Line Gryf i Wolin.
Dodajmy, że w listopadzie i grudniu ub. roku remontowano dwa inne – większe – masowce polskiego armatora – Jawor i Ornak (klasy panamax). Przeszły one remonty klasowe połączone z wyposażeniem ich także w systemy oczyszczania wód balastowych. Remonty tamtych statków wykonywała jednak Stocznia Remontowa S.A. w Gdańsku.
POLECAMY TAKŻE
- Szczecin: Problem z dzikami trwa. „Od grudnia dziki spokojnie wchodzą do miasta”
- Ponad 700 nowych przypadków COVID w regionie w piątek 12.03
- Dziennikarzom „doradzono” by nie nazywali pedofili – pedofilami



















