Mężczyzna napadł na stację paliw i groził obsłudze użyciem przemocy. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia.
28 lutego ok. godz. 2:30 w nocy podejrzany pojawił się na jednej ze stacji benzynowych na terenie powiatu gryfickiego. Podszedł do pracownika i zażądał wydania wszystkich pieniędzy z kasy, grożąc jednocześnie użyciem przemocy. Obsługa przestraszyła się nieobliczalnego napastnika i wydała mu gotówkę w kwocie ok. 4600 zł.
Mężczyzna nie zdołał jednak uciec daleko. Wkrótce potem zatrzymała go policja, a prokurator zawnioskował o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Okazało się, że 50-latek był już wcześniej wielokrotnie karany, również za przestępstwa podobne. Nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Według art. 280 par. 1 Kodeksu karnego, kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Jednak w przypadku recydywy wielokrotnej sąd wymierza karę powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a może ją wymierzyć do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Oznacza to, że za swój wybryk mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet 18 lat.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
Polecamy także:
Nowe wątki w sprawie topielca z Iny?
Zachodniopomorskie: Gdzie zaplanowano przerwy w dostawie prądu w tym tygodniu?



















