W sobotę 8 października Pomorze Zachodnie odwiedził europoseł Solidarnej Polski – Patryk Jaki, który spotkał się z mieszkańcami Szczecina oraz Gryfina. Było burzliwie, ale demokratycznie i merytorycznie.
Spotkania z Patrykiem Jakim odbywają się w różnych częściach kraju w ramach cyklu rozmów z mieszkańcami pt. „Uwierzyć w Polskę”. Spotkania mają charakter otwarty, na które może przyjść każdy i zadać nawet najbardziej niewygodne pytanie. Nie inaczej było tym razem.
O godzinie 13:30 w Gryfinie odbyła się konferencja Solidarnej Polski z udziałem europosła Patryka Jakiego, wicewojewody Mateusza Wagemanna, przewodniczącego Solidarnej Polski na Pomorzu Zachodnim Dariusza Mateckiego oraz wstępującego w szeregi Solidarnej Polski – wiceburmistrza Gryfina Pawła Nikitińskiego.
Po konferencji prasowej odbyło się spotkanie z mieszkańcami Gryfina, którzy zapełnili salę Gryfińskiego Domu Kultury.
Spotkanie w Gryfinie
Podczas spotkania został poruszone tematy dotyczące polityki społecznej oraz gospodarczej Unii Europejskiej, środowiska LGBT, czy bezpieczeństwa energetycznego Polski. Po wygłoszonej prelekcji publiczność zadawała pytania dotyczące m.in. bezpieczeństwa energetycznego w Polsce, czy bezpieczeństwa społecznego w Niemczech oraz dziękowała Jakiemu za godne reprezentowanie Polski w Parlamencie Europejskim. Całość możemy obejrzeń na poniższym nagraniu.
Na spotkaniu z Patrykiem Jakim szczecinianie zapełnili salę Uniwersytetu Szczecińskiego
Po spotkaniu z Patrykiem Jakim w Gryfinie politycy Solidarnej Polski wyruszyli do Szczecina, aby porozmawiać o Polsce z mieszkańcami miasta.
Tym razem Patryk Jaki zaczął prelekcję od nawiązania do historii Polski. Mówił jak ważne są nasze korzenie i tradycja historyczna w obliczu dzisiejszych ataków politycznych ze strony UE i Niemiec. To Polska, a nie Niemcy ma dłuższą tradycję demokracji. W czasach gdy absolutyzm rządził w zachodnich krajach w Polsce kwitła demokracja. Jaki wspominał o najlepszych latach polskiej historii, kiedy to kultura polska była dla ruskich bojarów bardziej atrakcyjniejsza od ich rodzimej, język polski gościł na salonach europejskich, a polska armia była jedną z najsilniejszych w Europie.
Również na tym spotkaniu były poruszanie kwestie dotyczące bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz polityki Niemiec dążącej do federalizacji UE, która według Patryka Jakiego miałaby „zabić konkurencyjność Polski na arenie międzynarodowej” oraz „zepchnąć Polskę niżej w pozycji gracza międzynarodowego” na geopolitycznej mapie Europy i świata.
Grad pytań w stronę Patryka Jakiego
Na spotkanie mógł przyjść każdy i zadać dowolne pytanie. Pojawiła się ogromna ilość chętnych, którzy zadawali pytania Jakiemu. Większość z pytających jednak chyba nie zrozumiała sensu dyskusji, ponieważ nie zadawała pytań lecz odpowiadała na tezy Patryka Jakiego. Niektóre z nich były absurdalne np. że to faszyści mordowali Polaków, a nie Niemcy. Inni twierdzili, że Polacy byli w Wermachcie i stawiali ich uczestnictwo na równi w wojsku niemieckim razem z … Niemcami. Inni twierdzili, że to nie Rosjanie wywołali i prowadzą wojnę na Ukrainie, lecz … masoneria.
Padały również pytania dotyczące szeroko rozumianej polityki rodzinnej, potencjalnych trucizn w szczepionkach, czy funkcjonowania komunikacji miejskiej i szpitali w Szczecinie. Wielu przybyłych było zawiedzionych funkcjonowaniem instytucji sądowniczych, czy samorządowych, więc szukali pomocy u europosła.
Patryk Jaki spokojnie i cierpliwie odpowiadał na pytania, nawet na te najmniej zasadne, na które sala nie raz reagowała śmiechem. Zgodnie z zasadami demokracji każdy miał prawo się wypowiedzieć, a jego czas nie był ograniczany. W związku z powyższym spotkanie trwało ponad 3 godziny!
Niekiedy sala reagowała śmiechem na zadawane pytania, niekiedy było burzliwie. Na tym polega jednak demokracja, że każdy może wejść na spotkanie oraz się wypowiedzieć. Miejmy nadzieję, że spotkań organizowanych przez polityków będzie więcej w takiej formule, ponieważ tylko wtedy debata publiczna, jest prawdziwą debatą, a nie „poklepywaniem się po plecach”.



















