Dziś przed godziną 11.00 do Polic pojechał pierwszy pociąg towarowy. Jednak prace nad usuwaniem skutków wykolejenia, jakie wydarzyło się czwartek popołudniu, jeszcze trwają i nie prędko się zakończą.
W dalszym ciągu trwa naprawa uszkodzonych torów
Przypomnijmy, w czwartek około 17.30 w składzie wagonów do przewozu siarki, ciągniętych przez lokomotywy Lotos Kolej, wyskoczyły z torów trzy wagony. W każdym z nich po jednym tzw. wózku.
Maszynista przebywając w lokomotywie nie poczuł, że coś jest nie tak i dopiero, gdy dojechał do posterunku dróżnika w Skolwinie, ten powiadomił o tym fakcie maszynistę. Skład stanął, blokując przejazd przy papierni Skolwin. W efekcie uniemożliwił przejazd na tereny przemysłowe, dwie przystanie i stadion Świtu Szczecin Skolwin.
Efektem wykolejenia wagonów uszkodzenie 5 km odcinka torów
Na fragmencie linii w Skolwinie ruch odbywa się na dwóch torach i oba zostały uszkodzone przez wykolejone wagony. Ekipy PKP PLK pracowały w dzień i w nocy, by jak najszybciej udrożnić tor do Polic. Dziś pierwsze pociągi przejechały tą linią.
Udrożniono póki co jeden tor, przy drugim w dalszym ciągu ciężko pracują w niełatwych warunkach ekipy torowe. Jeszcze nie wiadomo, kiedy uda się zakończyć prace naprawcze. Uszkodzonych 5 wagonów stoi na zdewastowanym torze przy peronie stacji kolejowej Skolwin.
Polecamy także:
Pogoń Szczecin mistrzem Polski Juniorów – radości nie ma końca
Gryfice: Przekazanie nowej remizy PSP Gryfice
Międzyzdroje: Nocna akcja służb ratunkowych



















