PKO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin dalej ma zamiar walczyć o tytuł mistrza Polski. Wygrana w Białymstoku przyniosła upragnione zwycięstwo dla podopiecznych Kosta Runjaicia. Portowcy przed piątkowym starciem aż przez cztery ostatnie spotkania nie mogli zwyciężyć. Wszystko zaczęło się od remisu na własnym boisku z Piastem Gliwice. Następnie przyszły porażki z Wisłą Kraków, Śląskiem Wrocław oraz także Lechem Poznań. Mimo wszystko wygrana z Jagiellonią do najłatwiejszych w tym sezonie nie należała, co przyznał trener Kosta Runjaić.
PKO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin dalej ma zamiar walczyć o tytuł mistrza Polski
Pogoń Szczecin wygrała w ostatni piątek w Białymstoku z Jagiellonią. Dla kibiców, lecz przede wszystkim dla piłkarzy Pogoni zdobyte trzy punkty były niezmiernie ważne. Wygrana dała przełamanie złej passy drużyny ze Szczecina. Należy także zauważyć, że zdobyte punkty dają wciąż możliwość walki o tytuł mistrza Polski z Legią Warszawa. Mimo wszystko wciąż widać stare problemy. Chodzi tu przede wszystkim o brak skutecznego napastnika. Taki zawodnik z pewnością dałby kompletność Pogoni w bieżącym sezonie.
Do spotkania odniósł się trener Kosta Runjaić. Niemiec nie krył zadowolenia z powodu zdobycia upragnionych trzech punktów.
Polecamy także: MSR „Gryfia”: Remont masowca „Resko” dobiega końca
– Gratulacje dla naszego zespołu — podkreślił podczas konferencji prasowej Runjaić.
– To było bardzo trudne starcie. W dodatku było widać, że na naszą postawę mają wpływ ostatnie wyniki. Nie graliśmy tak dobrze, jak wcześnie. Było dużo walki, dużo pojedynków, iskrzyło. Cieszę się, że wytrzymały nasze głowy — dodał 49-latek.
– To była brudna wygrana, ale ważna dla nas i efekty powinny być pozytywne. Podróż powrotna będzie łatwiejsza i trzeba zebrać ostatki sił, by dobrze się zaprezentować w ostatnim spotkaniu przed przerwą na zgrupowania reprezentacji — uzupełnił szkoleniowiec szczecinian.
Źródło: wp/Pogoń Szczecin
Polecamy także:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze: Wniosek do prokuratury w sprawie wieżowca
Szczecin: Basen 25m w SDS zamknięty do odwołania
Szczeciński oddział IPN także szuka świadków zabójstwa żołnierza wyklętego w regionie


















