Projekt uchwały zakładał odpłatność wszystkich przyszkolnych obiektów sportowych, w tym m.in. popularnych orlików. Ponadto Komisja Sportu ustaliła, że opłata taka miałaby wynieść aż 300 zł za 90 min. gry! Swój sprzeciw już wcześniej zapowiedział radny Dariusz Matecki.
– W związku z zakończeniem inicjatywy uchwałodawczej projekt uchwały […] został zdjęty z porządku obrad – poinformowała przewodnicząca Renata Łażewska. – Niczego tu nie głosujemy.
300 zł za 90 min. gry
Zgodnie z uchwałą Prezydentowi Miasta powierza się uprawnienie do stanowienia o wysokości cen i opłat albo o sposobie ustalania cen i opłat za korzystanie z obiektów sportowych położonych na terenie jednostek funkcjonujących w ramach systemu oświaty, dla których Gmina Miasto Szczecin jest organem prowadzącym.
Chodzi oczywiście o popularne boiska przyszkolne (tzw. orliki), ale nie tylko. Opłaty miały być pobierane również za korzystanie m.in. z hal sportowych, sal gimnastycznych, pływalni, siłowni, skateparków i strzelnic. W Szczecinie takich obiektów jest ponad sto.
Co więcej, na Komisji Sportu ustalono, że za 90 minut gry w piłkę na orliku zapłacimy nawet 300 zł!
„Nie dla płatnych orlików w Szczecinie!”
Pomysł już wcześniej krytykował szczeciński radny Dariusz Matecki. Lider Solidarnej Polski na Pomorzu Zachodnim podkreślał, że Miasto powinno zachęcać młodych ludzi do aktywności, a nie ją ograniczać.
– To jest skrajnie zły pomysł – miasto (swoją infrastrukturą) powinno wyciągać młodych (i nie tylko) z domów i robić wszystko, aby chcieli uprawiać sport, a nie, rzucać im kłody pod nogi. Deklaruję, że jako radny zagłosuję przeciw wprowadzeniu opłat za orliki – napisał w mediach społecznościowych Matecki.
Polecamy także:
To przełomowa metoda w kraju. Szpital na Pomorzanach z nową techniką rekonstrukcji krocza
Było o krok od tragedii. Policjanci uratowali 17-latkę, która chciała rzucić się pod pociąg


















