Kilka dni temu doszło do gwałtu na młodej Polce przez grupę obcokrajowców. Do tej pory sprawców nie udało się zatrzymać.
Ofiara poznała jednego z napastników w warszawskim klubie, który jest znany z częstych wizyt obcokrajowców i częstych interwencji policji. Mężczyzna zaoferował dziewczynie podwiezienie do domu. Obudziła się poza samochodem w miejscowości pod Warszawą, otoczona przez czterech mężczyzn. Udało jej się uciec, a na jednym z przystanków znalazł ją kierowca autobusu.
Ofiara zeznała, że mężczyzna, którego poznała twierdził, że jest Latynosem. Zabezpieczono materiał biologiczny na rzecz prowadzenia śledztwa. Informację potwierdziła prokuratura okręgowa w Warszawie.



















