Wstrząsające informacje dochodzą do nas z Reska. W niedzielny wieczór na terenie toru motocrossowego doszło do straszliwej zbrodni. Policjanci znaleźli tam wciąż palące się zwłoki mężczyzny.
Informację o tym, że na torze motocrossowym w Resku może dojść do zbrodni, policja otrzymała od partnerki mężczyzny, który miał zostać porwany. 43-latek miał zadzwonić do swojej partnerki z bagażnika samochodu, do którego został wrzucony przez swoich oprawców.
Policjanci po dotarciu na miejsce zastali mocno zwęglone i wciąż palące się zwłoki. Okazało się, że to mężczyzna, który poinformował swoją partnerkę o porwaniu.
Policja miała nocą ustawić blokady na okolicznych drogach, jednak z informacji do jakich dotarła nasza redakcja, sprawców wciąż nie zatrzymano.
Na ten moment jestem w stanie potwierdzić, ze w dniu wczorajszym zostały ujawnione zwłoki mężczyzny na torze motocrossowym w Resku przy ul. Polnej. Na miejscu od dnia wczorajszego pod nadzorem prokuratury funkcjonariusze KPP w Łobzie prowadza działania zabezpieczają ślady, monitoringu w celu ustalenia przebiegu zdarzenia. Zostało wszczęte śledztwo prokuratorskie, sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie i jest ona właściwa do udzielania informacji – informuje sierż. Szymon Martula z KPP w Łobzie.
Niestety na chwilę obecną kontakt z prokuraturą jest utrudniony. Będziemy informować o nowych wątkach w sprawie.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego. Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
POLECAMY TAKŻE:
Zachodniopomorskie: Gdzie zabraknie prądu w dniach 22-28 maja?
Został zatrzymany za przekroczenie prędkości. Śpieszył się na… egzamin na prawo jazdy
Szczecin: Zamienił życie własnej matki w koszmar. 28-latek odpowie za znęcanie się



















