Szwajcarska spółka Nord Stream 2 AG miała by operatorem wybudowanego za ponad 10 mld euro gazociągu Nord Stream 2 łączącego Rosję i Niemcy. Teraz ogłosiła upadłość.
Agencja Reuters poinformowała, że firma rozważa złożenie wniosku o upadłość. Miało to być spowodowane sankcjami nałożonymi przez USA. Spółka próbowała spłacić zobowiązania wobec innych firm, które niedługo miały przestać z nią współpracować. Były to m.in. niemiecki Uniper i Wintershall, francuski Engie, austriacki OMV, międzynarodowy Shell oraz inne podmioty, które uczestniczyły w pracach przy Nord Stream 2. Wiele z nich to firmy rosyjskie. .
Szybko okazało się, że przekazy medialne są słuszne. We wtorek spółka ogłosiła upadłość. Wcześniej poinformowano, że zwolniła 140 pracowników.
Nord Stream 2 AG należy do rosyjskiego Gazpromu. Niedawno ukończono prace nad budową drugiej nitki gazociągu z Rosji do Niemiec. Nałożone sankcje były reakcją na zbrojną napaść na Ukrainę.
Polecamy także:
Marsz ,,Żołnierzy Wyklętych” przeszedł ulicami Szczecina
UWAGA! Oszuści wykorzystują sytuację na Ukrainie, by wyłudzić pieniądze



















