W piątek 22 stycznia br do Urzędu Miasta zaproszono przedstawicieli klubu na spotkanie w sprawie przebudowy obiektu sportowego w północnym Szczecinie. Klub reprezentowali prezes Paweł Adamczak oraz dyrektor sportowy Szymon Kufel.
Ze strony miasta udział wzięli Przewodnicząca Rady Miasta Pani Renata Łażewska, Dyrektor MOSiR Pani Bożena Kowalewska, zastępca Prezydenta Szczecina Pan Michał Przepiera, doradca prezydenta Pan Szczepan Stempiński.
Obaw było więcej niż nadziei – mówi Paweł Adamczak. Wiemy jaka jest sytuacja północnych osiedli i bolączki z jakim do tej pory mierzył się klub. Panująca pandemia i cięcia w budżecie miasta, to wszystko nie zapowiadało tego, co się miało wydarzyć.
W imieniu magistratu, nadzorujący miejskie inwestycje prezydent Michał Przepiera, zapowiedział zabezpieczenie środków pieniężnych na wykonanie dokumentacji projektowej nowej trybuny z zapleczem socjalnym w Skolwinie na początku kolejnego kwartału bieżącego roku – relacjonuje Szymon Kufel.
To bardzo ważna informacja przede wszystkim dla klubu, ale również dla mieszkańców Skolwina.
To pierwsza tak duża inwestycja miejska na tym osiedlu od lat. Decyzja ta przybliża do właściwej budowy kameralnego stadionu z nowoczesnym zapleczem w północnym Szczecinie. Przy sprzyjających okolicznościach sporządzenie projektu wykonawczego stadionu i uzyskanie pozwolenia na budowę powinno być gotowe wraz z końcem tego roku.
Ciężko opisać radość z kolejnych postępów naszego sztandarowego projektu. Choć czeka nas jeszcze mnóstwo pracy, to chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wspierają to jakże ważne dla Północy przedsięwzięcie – powiedział prezes Świtu Paweł Adamczak.
Obecnie obiekt ma infrastrukturę z lat 70 ubiegłego wieku.
Wiele wysiłku i wkładu kosztuje utrzymanie murawy. Trzeba przyznać, że naprawdę klub się bardzo o nią stara i nawet drużyna Cracovii po meczu w Skolwinie była pod wrażeniem boiska. Jeden z zawodników powiedział prosto z mostu:
wyjeżdżając z hotelu na stadion mieliśmy coraz większe obawy, czy w ogóle będzie na czym grać. Ulice i osiedla sprawiały wrażenie jakby kompletnie nikt tu nic robił od wojny. Kompletu dopełniały te wysokie ruiny* po drodze. Wyszliśmy na boisko i, łał, tak utrzymanej murawy trawiastej i to naturalnej się nie spodziewaliśmy. Droga wjazdowa na ten obiekt i jakaś budowa, to wszystko przypominało ponure opowieści. A tu proszę, pełne zaskoczenie.
Od września, w ramach pierwszego etapu zmian, powstaje na obiekcie przy Stołczyńskiej kryte boisko treningowe, tzw. hala balonowa. To znacząco poprawi warunki treningowe. Stwarza też nowe możliwości dla klubu. Już teraz klub może poszczycić się sporą szkółką piłkarską. Trenują zarówno chłopcy, jak i dziewczęta. Plany zarządu klubu ambitnie idą do przodu, na pewno jeszcze usłyszymy o nowinkach Dumy Północy.
Kibice również nie mogą doczekać się remontu obiektu. Ta inwestycja to nie tylko poprawa warunków dla kibiców, choć niezmiernie wyczekiwana. Sprawi ona, że w końcu po wielu latach, znikną techniczne przeszkody uniemożliwiające awans do II ligi. Kibice przestaną wstydzić się za miasto przyjmując przyjezdnych, a klub określany drugą siłą sportu w Szczecinie, w końcu będzie mógł ze spokojem walczyć o awans.
* stara olejarnia – z której Akademia Sztuki miała perełkę zrobić, niestety polityką się zajęła, a nie kształceniem



















