Wczoraj w całym województwie odbywały się protesty rolników. Panująca susza, kredyty, do których zmusił rolników rząd PO, a teraz wszyscy zostali sami z problemem. Brak ujęcia ich w działaniach takich jak tarcza covidowa czy polski ład. Unijne obciążenia GREENWILL. Te problemy mocno dociskają rolników. To już walka o przetrwanie.
Traktory ponownie wyjechały na ulice naszego województwa. Protest zorganizowały NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, Zachodniopomorska Izba Rolnicza. Akcję wsparły stowarzyszenia plantatorów buraka cukrowego. Rozmawialiśmy z Edwardem Kosmalą, organizatorem protestu rolników w zachodniopomorskim i przewodniczącym Rolniczej Solidarności w naszym województwie.
Jeden z postulatów dotyczy gospodarowania ziemią z zasobów Skarbu Państwa, utworzenia holdingu rolno-spożywczego oraz ubezpieczeń rolniczych.
– Żądamy zmiany zasady dofinansowania zjawisk suszy i brania pod uwagę kumulacji wysokich temperatur w krótkim okresie czasu oraz innych czynników wpływających na obniżenie plonu z powodu wadliwego funkcjonowania aplikacji sieciowej – dodają protestujący.
Sytuacja w środowisku rolniczym województwa zachodniopomorskiego jest trudna i napięta. Bez natychmiastowego podjęcia prac na szczeblu rządowym oraz regionalnym nie da się funkcjonować. Dlatego rolnicy domagają się pilnego przyjazdu na Pomorze Zachodnie Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka. W przypadku nie podjęcia rozmów protest ulegnie eskalacji.
Problemy rolników zaczęły się w 2011 roku wskutek działań Platformy Obywatelskiej. Wtedy zmieniono ustawę i zmuszono rolników do wykupu ziem. Kto nie wykupił nie miał szans na pomoc rządową. Ponadto rolnicy musieli 30% gruntów zapisać państwu.
Protesty rolników wspiera również Solidarna Polska stwierdzając, że już czas najwyższy usiąść do rozmów z rolnikami.
Polecamy także:
Zachodniopomorskie: Zawieje, zamiecie śnieżne, oblodzenie jezdni i sztorm na Bałtyku
Szczecin: Prokuratura wszczyna śledztwo wobec Olgierda Geblewicza!
Zniszczył krzyż na pl. Grunwaldzkim. Jutro kolejna rozprawa



















