Szczecin: 2,5 tony nakrętek dla Ingi, zbiórka dla Kasi

0

Dwie i pół tony nakrętek przynieśli mieszkańcy Szczecina, wspierając zbiórkę dla małej Ingi. Pierwotnie, akcja miała być kontynuacją wcześniejszego wydarzenia „Liść dębu”, w ramach którego mieszkańcy – w zamian za przyniesione nakrętki – otrzymywali piękną sadzonkę dębu. Szybko jednak okazało się, że do leśniczówki przychodzą tłumy osób i wydarzenie musi mieć większą skalę.

Szczecin: 2,5 tony nakrętek dla Ingi, zbiórka dla Kasi

Najważniejszym dla nas celem było uzbieranie jak największej ilości nakrętek i pomoc chorej dziewczynce – mówi dyrektor Zakładu Usług Komunalnych Tomasz Wawrzyńczak. – Podjąłem więc decyzję, że zbiórkę rozszerzamy na wszystkie Ekoporty. Ostatecznie uzbieraliśmy ponad 2400 kilogramów nakrętek. Rodzice nie mieli możliwości odebrać ich od nas więc w transport i rozpakowywanie zaangażowali się nasi pracownicy. Wywieźliśmy do skupu aż 4 pełne przyczepy zebranych odpadów. Na miejscu rozpakowywaliśmy to kilka godzin. W skupie otrzymaliśmy 1700 złotych, które następnie dostarczyliśmy do rodziny maleństwa. Teraz trzymamy wszyscy kciuki, by Inga wracała do zdrowia.

„Liść Dębu 2.0″ cieszył się ogromnym zainteresowaniem, dlatego też zapadła decyzja, że… będzie kontynuowany.

Skoro możemy pomóc to zawsze jesteśmy do dyspozycji mieszkańców – mówi Wawrzyńczak. – Zdecydowaliśmy, że cyklicznie będziemy organizowali podobne zbiórki na inne osoby. Pieniądze będą trafiały na ich konta i z pewnością pomogą w leczeniu. My będziemy mieli czystsze miasto, chore i potrzebujące osoby środki na leczenie. Rzeczywiście dostarczy nam to sporo pracy, ale nie to się liczy. Zdrowie mieszkańców jest najważniejsze.

Przynieś nakrętki, odbierz drzewo, pomóż Kasi

Ponad 1500 sadzonek dębów czeka na mieszkańców Szczecina. W zamian za przyniesione nakrętki do siedziby Lasów Miejskich przy ulicy Miodowej w godzina od 9 do 14, będzie można odebrać sadzonkę drzewa. Warunek jest jeden, należy przynieść ze sobą co najmniej 100 plastikowych odpadów. Nakrętki trafią tym razem do rodziców chorej Kasi.

Rozpoczęła się więc zbiórka na pomoc w leczeniu chorej Kasi Maziarz. Dziewczynka jest jedynym dzieckiem w Polsce z mutacją w genie GNB1. Lekarze wielokrotnie mówili, że z Kasią nie będzie kontaktu. Dzięki rewolucyjnej terapii Kasia zaczyna komunikować się werbalnie! Potrzebna jest jednak ciągła rehabilitacja, a mamie dziewczynki kończą się na to środki.

Polecamy także:
Stargard: Atrakcje dla stargardzian. Basen, dwie zjeżdżalnie i rwąca rzeka
Czarne chmury ciągle wiszą nad SKM 
Szczecin: Zaatakował człowieka nożem, bo… chciał papierosa

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię