Mija rok od wizyty Donalda Tuska w Szczecinie, podczas której 70-latka została uderzona pięścią w twarz przez zwolennika lidera PO. Agresor nie doczeka się kary.
5 lipca 2021 roku Donald Tusk pojawił się w Szczecinie. Podczas gdy składał kwiaty pod pomnikiem Czynu Polaków, doszło do skandalicznej sytuacji. Ostra wymiana zdań pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami lidera PO zakończyła się fizycznym atakiem na starszą panią krytykującą byłego premiera.
Pani Jadwiga głośno oskarżała Donalda Tuska o zrujnowanie stoczni i wykonywanie poleceń kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Wtedy jeden z mężczyzn znajdujących się w tłumie znienacka uderzył ją pięścią w twarz. Na incydent nie zareagował ani sam lider PO, ani towarzyszący mu Tomasz Grodzki, Borys Budka czy Bartosz Arłukowicz, choć wszystko wydarzyło się dosłownie na wyciągnięcie ich ręki.
Do agresora podszedł natomiast dziennikarz Radia Szczecin, który zapytał o powód takiego zachowania. W odpowiedzi mężczyzna zaczął szarpać reportera i próbował wyrwać mu mikrofon.
Podczas wizyty Donalda Tuska w Szczecinie doszło do ataku na dziennikarza @radio_szczecin, red. @NdkSzn.
Zwolennik Donalda Tuska wyrwał dziennikarzowi mikrofon i szarpał za kable. Wolne media w stylu Tuska, powtórka z @LatkowskiS się zamarzyła? pic.twitter.com/aWbJnlfD0O
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) July 5, 2021
70-latka zgłosiła sprawę na policję, ta zaś przekazała ją do prokuratury. Po roku jednak umorzono śledztwo, ponieważ nie udało się zidentyfikować napastnika.
Polecamy także:
Szczecin: 18-miesięczny chłopiec zmarł w nagrzanym aucie. Matka usłyszała zarzuty
Ekscytująca historia zagubionej jaszczurki oraz rodzina pełna pasji



















