Kolejne etapy wdrażane, kolejne drogi modernizowane. Tydzień temu oddano do użytku ul. Kołłątaja do Ronda Sybiraków. Rondo już się rozsypuje.
Rondo Sybiraków
W czwartek 20 stycznia b.r. oddano do użytku odcinek ul. Kołłątaja od Ronda Giedroycia. Patrząc na sposób wykonania można mieć wątpliwość co do jakości, a co za tym idzie także do trwałości wykonanych prac. Zdjęcia pokazują Rondo Sybiraków (zjazd w Asnyka).

Jak widzimy krawężniki, które zostały tylko położone, niezwiązane z podłożem i niezabezpieczone przed osuwaniem, już odpadły i osunęły się na coś co nie wiadomo jeszcze czym będzie. Fatalna jakość wykonania tego ruchliwego ronda, niestety budzi obawy co do jakości wykonania pozostałych robót.

Przykre i niezrozumiałe jest również, że do tej pory nie ułożono chodnika pieszym. Kierowcom zezwolono już na użytkowanie drogi i ronda, a piesi muszą tonąć w kałużach i błocie. Tak miasto dba o mieszkańców, ale nie tylko. Również petentów instytucji społecznych m.in. Szczecińskiego Centrum Świadczeń, których rewolucja torowa pozbawiła bezpiecznego dotarcia do placówki na długi czas.
Polecamy także:
Zachodniopomorskie: Burze, nawałnice i przerwy w dostawie prądu
Nieprzetestowany zapłaci 15 tys. zł odszkodowania za zachorowanie współpracownika?


















