Promy Polskie wkrótce skończą negocjowanie warunków kontraktów na budowę promów dla grup kapitałowych Polskiej Żeglugi Morskiej i Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Chodzi konkretnie o 3 jednostki.
Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski przedstawiał aktualny stanu i perspektywy rozwoju polskiej żeglugi promowej.
„Planowane działania obejmują zamówienie w Polsce trzech promów. Z terminem dostawy pierwszego w 2024 roku, według własnego projektu koncepcyjnego Polskiej Żeglugi Morskiej” – powiedział Witkowski.
Według ministra, całość zaangażowania Skarbu Państwa w ten proces zamknie się w kwocie miliarda złotych.
„Na podstawie zweryfikowanego rynkowo biznesplanu Polskie Promy pozyskały finansowane zewnętrzne. W tym ze strony skarbu państwa działającego na zasadach inwestora prywatnego. Tego sfinalizowaniem było podpisanie 30 sierpnia br. umowy inwestycyjnej dotyczącej dokapitalizowania przez Skarb Państwa spółki” – powiedział wiceminister.
Podczas dyskusji Witkowskiego dopytywano także o realny czas na podpisanie umowy na budowę promów oraz o dokładne wyliczenia kosztów ich budowy.
Minister poinformował, iż kwota dokapitalizowania 650 mln zł, skarb państwa w sumie zaangażował się na kwotę miliarda złotych, a dodatkowo dochodzi finansowanie z banków komercyjnych.
Na komisji padło także pytanie, która dokładnie stocznia wybuduje promy. Wówczas minister Witkowski jednoznacznie zapewnił, że „jednostki będą budowane w stoczniach polskich, przez polskich pracowników”.
Ponadto minister podczas posiedzenia komisji przedstawił sytuację finansową polskich przewoźników promowych.
„Wynik netto Unity Line za sześć miesięcy wynosi 21 mln zł, wyniki PŻB to 27 mln zł. Miliard złotych pierwszego zastrzyku dokapitalizowania i elementów dłużnych jest już w spółce Polskie Promy, która jest odpowiedzialna za resztę montażu finansowego i umowy kontraktowej z budowniczym trzech promów w polskiej stoczni” – przekazał



















