Od pierwszego kwietnia Strefa Płatnego Parkowania będzie niemal dwukrotnie większa, z droższymi opłatami i ograniczoną liczbą abonamentów. Za trzy miesiące więc zaczną obowiązywać horrendalne podwyżki za parkowanie w Strefach Płatnego Parkowania. Mamy możliwość to zablokować! Grupa aktywistów miejskich utworzyła na Facebooku stronę #STOPPODWYŻKOMWSTREFIE, gdzie można dowiedzieć się o możliwości złożenia podpisu pod projektem obywatelskiej uchwały przesunięcia terminu podwyżek o dwa lata.
Żądamy przesunięcia terminu podwyżek o 2 lata, to jest do czasu, gdy ruszy Szczecińska Kolej Metropolitalna i będą gotowe nowe parkingi – napisał Damian Frycz, inicjator protestu przeciwko podwyżkom w Strefie Płatnego Parkowania. Przygotowaliśmy projekt uchwały, aby mieszkańcy Szczecina mogli się pod nią podpisać. Czasu jest mało, bo uchwałę z podpisami należy złożyć w Urzędzie w poniedziałek 11 stycznia br. W postach na stronie fejsbukowej #STOPPODWYZKOMWSTREFIE będziemy na bieżąco informować, gdzie i kiedy będziemy zbierać podpisy. Możecie do nas dołączyć i zbierać je razem z nami! Zapraszamy do wspólnego działania!
Za niespełna trzy miesiące czekają nas wysokie podwyżki w Strefie Płatnego Parkowania. Podczas sesji, na której podjęto decyzję o podwyżce cen w SPP, radni PiS twierdzili, że podwyżka nie ma na celu „wymuszenia rotacji” w centrum miasta, a jedynie sięgnięcie głębiej do kieszeni kierowców. Z kolei za wprowadzeniem podwyżek byli radni Koalicji Obywatelskiej oraz Bezpartyjni Prezydenta Krzystka. Radni ci, wraz z prezydentem Krzystkiem namawiają do zrezygnowania z wjazdu samochodem do centrum miasta zachęcając m.in. tańszymi biletami okresowymi komunikacji miejskiej. Czasami w wypowiedziach radnych dochodzi do groteskowych sytuacji. Radna Koalicji Obywatelskiej, proponuje na przykład by mieszkańcy częściej korzystali z komunikacji miejskiej albo z… jazdy skuterami, bądź rowerami. Zapominając przy okazji, że w Szczecinie nie mieszkają tylko ludzi młodzi ale również osoby starsze, dla których taka propozycja jest nie tyle śmieszna ile groteskowa.
Czujemy się oszukani przez Prezydenta Szczecina. Prezydent i jego urzędnicy mydlą nam oczy, że dzięki podwyżkom pojawi się w mieście więcej wolnych miejsc do parkowania. Twierdzą, że do miasta wjeżdżać będzie mniej aut. To fałszywy argument. My uważamy, że tak się nie stanie, bo same podwyżki nie zmieniają komunikacyjnych przyzwyczajeń kierowców. Wiedzą o tym doskonale włodarze innych miast, którzy NAJPIERW ulepszyli cały system komunikacji publicznej, oddali kierowcom nowe bezpłatne parkingi (P&R) i płatne parkingowce, a dopiero na końcu podjęli decyzję o podwyżce strefy.
Zdaniem aktywistów miejskich, podwyżki powinno nakładać się na kierowców wtedy, gdy wcześniej stworzy się im realną alternatywę zmiany nawyków. W Szczecinie Prezydent robi wszystko na opak. Zaczął od podwyżek w strefie, nowe parkingi ma dopiero w planach i na pewno nie będzie ich 1 kwietnia, gdy zacznie obowiązywać nowa taryfa SPP, nie mówiąc już o SKM-ce.
Jako kierowcy czujemy się nie tylko oszukani, ale też finansowo wyzyskani i złupieni: po raz pierwszy od 10 lat miasto zaplanowało ponad dwukrotny wzrost wpływów ze strefy – dodaje Frycz. Gdyby Prezydentowi naprawdę zależało na zmniejszeniu aut w mieście (co głosi), nie zakładałby takich wpływów. Oczekujemy od Prezydenta uczciwości w zarządzaniu miastem i poważnego traktowania nas mieszkańców. Uważamy, że podwyżki powinien ustanowić dopiero, gdy powstanie Szczecińska Kolej Metropolitalna (SKM), a przy niej nowe parkingi. Wtedy szczecińscy kierowcy otrzymają prawdziwą alternatywę, by móc zmienić swoje komunikacyjne nawyki. Wszyscy będziemy też szczęśliwsi w mieście, po którym jeździ mniej aut.
Od pierwszego kwietnia Strefa Płatnego Parkowania będzie niemal dwukrotnie większa, z droższymi opłatami i ograniczoną liczbą abonamentów. Za pierwszą godzinę postoju w strefie B zapłacimy 2,8 zł (teraz 1,6 zł), a w strefie A – 3,6 zł (obecnie 2,8 zł). Nowością będzie opłata zerowa za pierwsze 15 minut postoju.



















Panie Redaktorze zgadzam się z protestem i jeszcze proszę poruszyć temat osób, które dojeżdżają do pracy do Szczecina i nie mają gdzie zostawić auta, bo jedyny parking jest na Hangarowej, a jeśli ktoś jeździ na drugi koniec Szczecina to z Hangarowej mam np. 3 przesiadki do pracy to jakie to jest rozwiązanie dla takich osób.