Aktualnie na wielu drogach oraz ważnych skrzyżowaniach w Szczecinie trwają remonty. Na swoją kolej czeka również Tama Pomorzańska, która wymaga gruntownej modernizacji. Czy mieszkańcy Szczecina doczekają się w końcu remontu tej ulicy?
Tama Pomorzańska to ważny łącznik, który umożliwia kierowcom wyjazd ze Szczecina. Obok ulicy Kolumba, to chyba najgorzej utrzymana arteria w naszym mieście, jednak wciąż nie doczekała się remontu. Aktualnie przejazd tym odcinkiem wiąże się z licznymi utrudnieniami dla kierowców i ich pojazdów.
Tama niszczeje
Nierówna powierzchnia jezdni praktycznie na całej długości pokryta jest łatami. Studzienki są pozrywane, co wymusza na kierowcach szczególną ostrożność i konieczność omijania slalomem tych miejsc. Podróży nie ułatwiają liczne koleiny i miejscami zrolowany asfalt, który przypomina raczej progi zwalniające.

Dodatkowym problemem jest brak krawężników i chodników, co sprawia, że na poboczach w czasie deszczu tworzą się ogromne kałuże. Brak infrastruktury dla pieszych, którzy zmuszeni są do poruszania się brzegiem jezdni lub nieprzystosowanym do tego poboczem, stwarza dla nich niebezpieczeństwo. Co ciekawe, Tama Pomorzańska stanowi bezpośredni dojazd do oczyszczalni ścieków oraz elektrowni, dlatego tym bardziej dziwi jej fatalny stan techniczny.


Niestety ul. Tama Pomorzańska nie zakwalifikowała się do Wieloletniego Planu Rozwoju Szczecina (dokument, w którym znajdują się planowane inwestycje miejskie). To oznacza, że szczecinianie nieprędko doczekają się remontu tej drogi.
Chociaż Tama Pomorzańska to ulica, która umożliwia kierowcom szybką komunikację między różnymi dzielnicami miasta, to brak środków na jej remont nie pozostawia złudzeń. Na gładką i równą nawierzchnię będzie trzeba jeszcze poczekać bardzo długo.
Autor: Leszek Ślepowroński
POLECAMY TAKŻE:



















