Szczecin: Tomasz Grodzki ma poważne problemy. Aktualny Marszałek Senatu jest oskarżany o dopuszczenie się czynów o charakterze korupcyjnym. W jego sprawie zostało do tej pory przesłuchanych ponad 180 osób. Na tej podstawie śledczy ustalili 15 zdarzeń korupcyjnych, z czego pięć nie uległo jeszcze przedawnieniu. Do korupcji miało dojść w szpitalu Szczecin-Zdunowo, kiedy to placówka znajdowała się pod kierownictwem Grodzkiego. Teraz przed prokuraturą stoi decyzja dotycząca złożenia wniosku o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu. Bez tego nie będzie można oficjalnie postawić politykowi zarzutów.
Szczecin: Tomasz Grodzki ma poważne problemy
Marszałek Senatu — Tomasz Grodzki jest oskarżany o przyjmowanie korzyści majątkowych za czasów, kiedy to kierował szpitalem Szczecin-Zdunowo. W sprawie Grodzkiego przesłuchano ponad 180 świadków. Na tej podstawie ustalono 15 zdarzeń o charakterze korupcyjnym. Pięć z nich do dziś nie uległo przedawnieniu. Z tego powodu możliwy jest wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu. Mimo wszystko w tej sytuacji zgoda musi być wydana przez Senat, w którym to większość posiada opozycja.
– Te wszystkie osoby wypowiadały się w prokuraturze. Były pouczone o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Mimo to zdecydowały się opowiedzieć, jak były traktowane w szpitalu i przez profesora Grodzkiego — zaznaczył Tomasz Duklanowski, dziennikarz Radia Szczecin.
Sam Tomasz Grodzki podkreśla, że żadnej korzyści majątkowej nie przyjął ani nikomu nie sugerował jej wręczenia. Dodał także, że osoby, które go obciążają są anonimowe. Mimo wszystko w 2019 roku o zdarzeniu z Grodzkim poinformowała Agnieszka Popiela. Miał być to czynnik, który poruszył także inne osoby.
„Masakra. Pan profesor Grodzki kandydatem na marszałka Senatu. Jak moja Mama umierała, to trzeba było dać 500 dolarów za operację. Podobno na czasopisma medyczne. Faktury ani rachunku nie dostałam. Nigdy tego nie zapomnę”. Miało chodzić o wpłatę na jedną z przyszpitalnych fundacji. – pisała Popiela.
– Na tę fundację profesor Tomasz Grodzki miał pobierać pieniądze i śledczy sprawdzili, czy te wpłaty rzeczywiście trafiały do tej fundacji. To też stanowi materiał dowodowy w tym śledztwie – powiedział Tomasz Duklanowski, dziennikarz Radia Szczecin.
Czy senat zgodzi się na uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu?
Źródło: Kurier Prasowy



















