Szczecinianie upamiętnili Powstanie Warszawskie (video)

0

Tłumy Szczecinian uczciły wczoraj 77. Rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Zawyły syreny w całym mieście, a ruch na ulicach zatrzymał się chociaż na chwilę.

Nawet na trwających nad Odrą Żaglach 2021 zawyły syreny okrętowe. Wyłączono na ten czas atrakcje w strefach Lunaparków. Estrady zamilkły, wszyscy na chwilę się zatrzymali, by oddać hołd tym, co za “Wolną Polskę” przelali krew. 

Na placu Szarych Szeregów po raz kolejny zapłonęły race, harcerze rozwinęli baner z napisem “Pamiętamy”. Licznie przybyli mieszkańcy. Niektórzy z flagami w rękach, inni ubrani w stroje w barwach patriotycznych. Starsi ubrani odświętnie, w stroje wizytowe. 

Tato z córką na rękach mówi:

Oczywiście, że trzeba pamiętać. szczególnie my, tu, Szczecinianie, musimy dziękować, że powróciliśmy do macierzy, że Polska jest nasza, że Polska jest Polską 

Szczególnie ważna to lekcja dla młodych. Musimy dbać o to, by przekazywać młodym pamięć o naszej historii. Bez pamięci, bez tożsamości narodowej, wbrew temu, co określone grupy interesów próbują wciskać szczególnie młodym, niczego nie zbudujemy. Jeżeli nie mamy odniesienia, nie mamy korzeni, pamięci, stajemy się po prostu nikim. I o to chodzi w globalizacji. A potem wyrośnie pokolenie, które nie będzie w stanie samodzielnie myśleć i funkcjonować. Takim bezideowym tłumem łatwo się manipuluje i niewoli.  

Wtedy walczono karabinem i granatami, toczono walkę na śmierć i życie. Widocznie. Namacalnie. Dziś zabijają w nas empatię, odcinają od korzeni, tradycji i pamięci. Zabijają ducha narodu w społeczeństwie, czego przecież nie widać. Chociaż czasami się na moment przebudzamy z tego letargu, gdy słyszymy o kolejnej zmarłej osobie znalezionej na ulicy. Wtedy na chwilę u niektórych pojawi się myśl, jak to możliwe, że nikt nie widział, jak ktoś umiera? Czemu nikt nie pomógł? A moje pokolenie nie o to krew przelewało – mówił pan Zygmunt.  My walczyliśmy o wolność, o prawdę i szacunek. Czy coś dziś z tego pozostało? 

Ważna jest pamięć i tożsamość 

Warto pamiętać o tym. Nie… trzeba pamiętać o Tym, co Zygmunt mówił. Dziś już mamy pokolenia, które wojny nie znają. Dla nich to abstrakcja, jak to mówią – science fiction. Bez tego doświadczenia trudno im dzisiaj pojąć, co się wtedy dzieje. Jak się człowiek czuje, jak jest upokarzany i gnębiony. Dziś możemy już tylko opowiadać i mieć nadzieję, że coś zostanie w pamięci dodała pani Kazimiera 

 

Polecamy także:

Niemcy opuszczają flagi w rocznicę wybuchu Powstania. „Nie symboli oczekujemy”
Szczecin: Ostatni dzień żeglarskiego święta
Stargard: Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego – msza i koncert

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię