Ćwiczenie dowódczo-sztabowe dowództwa i jednostek bezpośrednio podległych 12 Dywizji Zmechanizowanej dobiegło końca. Głównym założeniem ćwiczenia było przede wszystkim doskonalenie obsad stanowisk dowodzenia w realizację zadań zabezpieczenia bojowego, planowanie i prowadzenia działań taktycznych w przygodnym terenie.
Szybkie i częste przemieszczenia – tak wyglądało ćwiczenie dowódczo-sztabowe Antylopa
Nie ma zadań, których żołnierze „Dwunastki” nie byliby w stanie wykonać. Ich działań nie zahamowała nawet epidemia koronawirusa. Cieszę się, że mimo tej trudnej sytuacji, moi żołnierze mogli doskonalić swoje umiejętności, które pozwolą nam przygotować się do kolejnych ćwiczeń naszych przełożonych – podsumował gen. dyw. dr Dariusz Parylak, dowódca 12 Dywizji Zmechanizowanej.
POLECAMY TAKŻE:
Niechaj każdy – mały, duży – Skolwinowi się przysłuży
Ponad 105 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg
Zmarła Krystyna Łyczywek. Honorowa Obywatelka Szczecina miała sto lat


























