Dzisiaj na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego uroczyście otworzono salę symulacji wirtualnej rzeczywistości. Otwarciu, w którym wzięli udział: Wojewoda Zachodniopomorski Mateusz Wagemann, władze uczelni i przedstawiciele służb mundurowych, towarzyszył pokaz wykorzystania symulatorów.
Symulatory na Wydziale Prawa i Administracji

Dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, dr hab. Ewelina Cała-Wacinkiewicz, prof. US, podczas inauguracji tej nowej pracowni US powiedziała, że:
To wielki dzień dla Wydziału Prawa i Administracji. Dziś inaugurujemy salę wirtualnej rzeczywistości. Stale uczymy naszych studentów, że niesienie pomocy jest kwintesencją zawodu prawnika. Jest też ono bardzo ważnym aspektem zawodu urzędnika, managera lub pracownika placówki medycznej. Dzięki temu niezwykle innowacyjnemu projektowi, będziemy mogli przekazać wiedzę w nowoczesny sposób. Nasz Wydział staje się coraz bardziej dostępny dla osób z niepełnosprawnościami, a inkluzyjność uczyniliśmy jednym z istotnych elementów naszej strategii. To ogromna satysfakcja móc zaproponować obecnym i przyszłym studentom to narzędzie dydaktyczne. Silny Wydział Prawa i Administracji w silnym Uniwersytecie Szczecińskim to racjo nie tylko Miasta ale i całego regionu.

Wicewojewoda Zachodniopomorski, Mateusz Wagemann, nie krył radości z powstania tej nowoczesnej pracowni:
Jako absolwent tego wydziału przyznam, że z lekką nutką zazdrości patrzę dzisiaj na tę uroczystość i na to jak się Uniwersytet rozwija. Jak ja kończyłem tą uczelnię i ten wydział takich możliwości i nowinek nie było. To cieszy, że uniwersytet podnosi swoje możliwości kształcenia. Wykorzystywanie nowych technologii poprzez poszerzenie bazy dydaktycznej daje duże możliwości i osiąganie wysokich efektów kształcenia. Potrzeby osoby z niepełnosprawnościami są różne od osób pełnosprawnych i zadaniem instytucji, urzędów i uczelni jest likwidowanie barier utrudniających życie niepełnosprawnym. Cieszę się również, że Narodowe Centrum Badań i Rozwoju dofinansowało ten zakup i umożliwiło poszerzenie oferty kształcenia na Uniwersytecie. Cieszę się również z kierunków rozwoju Uniwersytetu Szczecińskiego. Że planując działania rozwojowe uczelni dostrzegacie i wychodzicie naprzeciw osobom niepełnosprawnym. Dziękuję za realizację tego fantastycznego projektu.

Rektor Uniwersytetu Szczecińskiego, prof. dr hab. Waldemar Tarczyński, również nie krył radości: Ta wspaniała inicjatywa naszej perełki jaką jest Wydział Prawa i Administracji, wchodzi w technologię VR. To jest coś czego za specjalnie nie uświadczycie jeszcze w Polsce. To jest najnowocześniejsze kształcenie jakie może być. Stwarza duże możliwości kształcenia dla pracowników naukowych uczelni jak i studentów. Dzięki tym sprzętom będziemy mogli kształcić specjalistów dla osób niepełnosprawnych. Jesteśmy gotowi do współpracy ze służbami i wspólnie kształcili i podwyższali kwalifikacje waszych pracowników. To ma służyć nam i państwu. Wirtualna rzeczywistość, od kilku lat jest wykorzystywana w wielu dziedzinach naszego życia, nie tylko w rozrywce, medycynie czy szkoleniach, ale również, jak w przypadku naszego projektu, może służyć budowaniu i rozwijaniu świadomości społecznej lub zwiększeniu atrakcyjności programów kształcenia i uzupełnianiu wiedzy teoretycznej

Najdroższy element, czyli sprzęt i komputer oraz urządzenia czyli tzw. baza już są. Teraz, w zależności od potrzeb, będzie można dokładać kolejne aplikacje, by w pełni odpowiadać na potrzeby szkoleń. Na tą chwilę symulator ma dostępnych 6 aplikacji. Poza czterema symulatorami wymienionymi przez panią dziekan, są również: symulacje miejsca zbrodni oraz symulator ratownictwa i segregacji rannych triaż. Sala symulacji została dofinansowana przez NCBiR kwotą jednego miliona złotych. Podobne pracownie VR są tylko na trzech uczelniach w Polsce, a więc Uniwersytet Szczeciński dołącza do awangardy polskich uczelni wyższych.
Polecamy także:
Szczecin może być celem ataku? Jarosław Kaczyński o strategicznym znaczeniu Pomorza Zachodniego
Kiedy wpuszczą odwiedzających do szpitala?
Kontrowersyjny wpis pracownicy Muzeum Powstania Warszawskiego. Zostaną wyciągnięte konsekwencje

























