Zakończenie roku szkolnego to wielkie wydarzenia dla każdego absolwenta. Nie jest zaskoczeniem, że im mniejsze dzieci tym większe emocje. I tak oto zerówkowicze awansowali do pierwszej klasy szkoły podstawowej, a jeszcze młodsze dzieci żegnały swoje grupy aby awansować do kolejnych od następnego roku szkolnego.

Aby pokazać ile wysiłku i przygotowań jest związanych z takim wydarzeniem udaliśmy się z wizytą do jednego ze szczecińskich przedszkoli przy ul. Gila.
Urszula Marcinkiewicz Dyrektor PP nr 50 w Szczecinie: Pożegnaliśmy starszaki, które odchodzą do szkoły. Podczas zakończenia dzieci zaprezentowały ogrom swoich umiejętności tanecznych, wokalnych i recytatorskich. Nie obyło się bez wzruszeń, radości i wspomnień. Cieszymy się, że mogliśmy obserwować, jak z małych, zagubionych przedszkolaków stają się ciekawymi świata, pełnymi talentów i energii dziećmi.
Red.: Pani Dyrektor, co przygotowaliście dla młodszych dzieci, które jeszcze zostają w waszych murach jednak zmienią grupy z rozpoczęciem nowego roku szkolnego?

Urszula Marcinkiewicz Dyrektor PP nr 50 w Szczecinie: Zorganizowaliśmy dzień sportu. Zależało nam poprzez ten dzień pokazać dzieciom, ze aktywność fizyczna to najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu podczas wakacji, dużo bardziej korzystny niż zabawa z komputerem czy siedzenie przed telewizorem. Aby nie zabrakło elementów spontanicznej radości, dreszczyka emocji i zaskoczenia każdy przedszkolak brał udział w loterii fantowej, w której każdy los wygrywał. Nie przeszkodziły nam krople deszczu, bo wiemy przecież, że nie ma złej pogody, żeby wspólnie się bawić. Mimo tego, ze rok szkolny kończy się, my jesteśmy otwarci dla naszych przedszkolaków przez prawie całe wakacje.



















