Jerzy Janeczek nie żyje. O śmierci aktora poinformował Związek Artystów Scen Polskich. Janeczek zasłynął przede wszystkim z gry w produkcjach Sylwestra Chęcińskiego takich jak „Sami swoi”, „Kochaj albo rzuć” oraz również „Nie ma mocnych”. Artysta miał 77 lat.
Jerzy Janeczek nie żyje
Dla fanów filmów na temat przygód Kargula i Pawlaka jest to z pewnością bardzo przykra wiadomość. Jerzy Janeczek, który w latach 60 i 70 występował w hitowej produkcji Sylwestra Chęcińskiego zmarł. Aktor wcielił się w postać Witi Pawlaka – syna Kazimierza. To przede wszystkim ta rola przyniosła mu najwięcej popularności. Niestety na długo po tym aktor zniknął z ekranu.
Powodem takiego obrotu spraw był wyjazd artysty w latach 80′ do Stanów Zjednoczonych. Do kraju Jerzy Janeczek wrócił dopiero po dwudziestu latach.
Prócz wspomnianych wyżej produkcji występował także w innych filmach oraz serialach takich jak: “Stawka większa niż życie”, “Uciec jak najbliżej”, “Sanatorium pod Klepsydrą”, “Trzecia granica”, “Dyrektorzy”, “07 zgłoś się”, “Prom do Szwecji”, “Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”, “Urodziny młodego warszawiaka”.
Z żalem żegnamy zmarłego nagle JERZEGO JANECZKA, aktora, któremu największą popularność przyniosła rola Witi Pawlaka w trylogii Sylwestra Chęcińskiego „Sami swoi”, „Nie ma mocnych” i „Kochaj, albo rzuć”. Był absolwentem Wydziału Aktorskiego łódzkiej PWSTiF, którą ukończył w 1968 roku. Zadebiutował na deskach Teatru Współczesnego im. Wiercińskiego rolą Robotnika i Pana wykształconego w „Róży” Stefana Żeromskiego, w reżyserii Andrzeja Witkowskiego. – poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Związek Artystów Scen Polskich.
Źródło: kurierprasowy.pl
Polecamy także:
Szczecin: Wszystkich Świętych – coraz bliżej planu zagospodarowania
Szczecin: Przerażający stan studzienek kanalizacyjnych w mieście [ZDJĘCIA]
Miedwie: Pijani na rowerze wodnym. Stargardzka policja ostrzega



















