Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które ma szansę poznać bohaterów pełniących służbę w szeregach Armii Krajowej. Niestety każdego roku docierają do na smutne informacje o kombatantach, którzy odchodzą na wieczną wartę. W ostatnim czasie Białogard pożegnał Bronisławę Sawicką ps. „Żywia” – byłą łączniczkę i sanitariuszkę z czasów II wojny światowej. Wicewojewoda Mateusz Wagemann przekazał rodzinie zmarłej nadany pośmiertnie przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyż z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości.
Bronisława Sawicka była łączniczką i sanitariuszką Armii Krajowej podczas II wojny światowej. Jej głównymi zadaniami było przenoszenie prasy konspiracyjnej oraz przekazywanie meldunków. „Żywia” dostarczała również oddziałom partyzanckim żywność, środki opatrunkowe oraz niezbędne leki. Zajmowała się ona również pomocą rannym i ukrywającym się żołnierzom AK. Brała także bezpośredni udział w walkach z Niemcami i oddziałami UPA.
Łączniczka AK z czasów największego konfliktu zbrojnego w XX wieku po wojnie pracowała w Koszalinie oraz Białogardzie. Bohaterka odeszła w piątek 17 lutego w wieku 104 lat. Do tego, by świętować swoje 105. urodziny zabrakło jej zaledwie dwóch miesięcy. Podczas uroczystości pogrzebowych, rodzinie zmarłej przekazano nadany pośmiertnie Krzyż z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości. Odznaczenie państwowe w imieniu Prezydenta Rzeczpospolitej Andrzeja Dudy wręczył Wicewojewoda Zachodniopomorski Mateusz Wagemann.
🇵🇱 Cześć i chwała bohaterom! https://t.co/pFEtQdM9Pg
— Mateusz Wagemann (@MateuszWagemann) February 21, 2023
Wyjątkowe pożegnanie polskich bohaterów II wojny światowej jest bardzo ważne, bowiem to oni powinni być wzorem postępowania dla ludzi w XXI wieku. Prawdziwe wartości, w których obronie walczyli – stawiając na szali nawet swoje życie – mogą wskazać drogę młodym ludziom. Dopóki nasza pamięć o tych wspaniałych ludziach żyje, oni również pozostają żywi.
POLECAMY TAKŻE:
ZUT doceniony w ogólnopolskim konkursie! To jedyny taki program edukacyjny na Pomorzu Zachodnim
Po pijaku wiózł partnerkę oraz dwójkę dzieci. Jego rajd zatrzymali policjanci z Polic



















