PKO Ekstraklasa: Legia Warszawa na tym etapie rozgrywek jedną nogą jest już mistrzem Polski. Wygrana na własnym stadionie z wiceliderem ze Szczecina sprawiła, że stołeczny klub oddalił się Pogoni na dziesięć punktów w ligowej tabeli. Z kolei trzeci Raków Częstochowa traci do Legionistów aż czternaście punktów. Po sobotnim spotkaniu głos zabrał trener aktualnego lidera PKO Ekstraklasy – Czesław Michniewicz. Były trener kadry młodzieżowej nie krył swojego zadowolenia z przychylnego przebiegu spotkania z Pogonią.
PKO Ekstraklasa: Legia Warszawa jest jedną nogą już mistrzem?
Legia Warszawa wygrywając z Pogonią zdecydowanie zbliżyła się do kolejnego tytułu mistrza Polski. Zadowolenia z tego faktu oraz przebiegu spotkania z Portowcami nie krył trener Legionistów – Czesław Michniewicz.
Bardzo się cieszymy z wygranej, po naszym naprawdę dobrym występie. I połowa była bardzo dobra, strzeliliśmy piękne bramki, ale jak to my – daliśmy trochę tlenu przeciwnikowi w doliczonym czasie gry tej połowy. Szkoda, bo mieliśmy rzut wolny, szansę na piątą bramkę, a robi się kontra i gol Frączczaka. – mówił Michniewicz.
W przerwie powiedzieliśmy sobie co musimy zmienić, ale na boisku nie byliśmy jednak pazerni na 5-6 bramkę. Ostatecznie cieszy więc zwycięstwo w kontekście walki o mistrzostwo, ale przed nami 7 spotkań i koncentracja cały czas musi być na najwyższym poziomie. W szatni i w klubie nikt nie myśli, że już mamy zapewnione mistrzostwo. Każdy przychodzi tu pracować z pokorą. Wygrana i przewaga nas oczywiście cieszy, ale to nie jest koniec złego – dodał.
Jak jest dobry wynik to zmiany są niepotrzebne. Wstrzymywałem się ze zmianami, bo czekaliśmy na wydarzenia w II połowie. Dziś nie był czas na granie naszej młodzieży. Gdyby padła 2. bramka dla Pogoni to zrobiłoby się niebezpiecznie i wiedzieliśmy, że wtedy potrzebować będziemy zawodników doświadczonych. – mówił Czesław Michniewicz.
Źródło: wp
Polecamy także przeczytać artykuły:
- Rewal: Dotarła maszyna TBM do drążenia Baltic Pipe
- Mieszkaniec Powiatu Gryfińskiego wygrał milion złotych
- Krzystek także interweniuje w sprawie SKM
- Pogoń Szczecin: Edi Andradina także wraca do Pogoni
- Niedosyt po meczu z Węgrami. Paulo Souza wymienia błędy
- Nowe linie autobusowe również z Dworca Głównego do Urzędu Miejskiego

















