Julia trafiła do szpitala w Zdrojach z sześciocentymetrowym guzem umiejscowionym w newralgicznym obszarze mózgu. Dzięki specjalistom z Oddziału Klinicznego Neurochirurgii Dziecięcej udało się pozbyć nowotworu, a 9 – latka zachowała pełną sprawność, która pozwoliła jej na kontynuowanie gry na flecie. Dziś dziewczynka poświęca się swojej pasji i odnosi międzynarodowe sukcesy!
Najczęstsze nowotwory u dzieci
Zdiagnozowanie nowotworu to szok dla pacjenta i jego rodziny. Szczególnie dramatyczne są sytuacje, gdy diagnoza dotyczy dzieci. Najmłodsi, zamiast bawić się i odkrywać świat, są skazani na operacje, zabiegi i pobyty w szpitalach. Diametralnie zmienia się też całe życie rodziny, a wszelkie wysiłki skierowane są na walkę z chorobą.
Najczęściej występującymi nowotworami u dzieci, obok białaczek, są guzy mózgu. Specjaliści z Oddziału Klinicznego Neurochirurgii Dziecięcej szpitala „Zdroje” co roku wykrywają ok. 150 takich przypadków.
-Obecnie nowocześnie zaplanowane i przeprowadzone leczenie operacyjne oraz onkologiczne dają dużą szansę na wyleczenie wielu z tych dzieci i powrót do normalnego funkcjonowania- mówi dr n. med. Łukasz Madany, lekarz kierujący Oddziałem Klinicznym Neurochirurgii Dziecięcej szpitala „Zdroje” w Szczecinie.
Lekarze niestety nigdy nie są w stanie zagwarantować powodzenia operacji. Nie potrafią też przewidzieć czy dziecko po wycięciu guza zachowa pełną sprawność i będzie się prawidłowo rozwijało. Mogą jedynie obiecać, że zrobić wszystko, co w ich mocy i dać nadzieję, opowiadając o małych pacjentach, którzy pokonali nowotwór i mogą dziś normalnie funkcjonować.
Historia małej flecistki
Jedną z takich pacjentek jest 9 – letnia Julia. Dziewczynka od najmłodszych lat wykazywała się niezwykłymi umiejętnościami muzycznymi. W 2019 roku rozpoczęła naukę w Zespole Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz w Koszalinie, gdzie jako instrument główny wybrała flet poprzeczny. Dzięki ciężkiej pracy i pasji już po 8 miesiącach stanęła na podium w międzynarodowym konkursie „Rising talents of Europe” organizowanym przez Great Composers Competition.
W sierpniu 2020 roku organizm Julii zaczął wysyłać niepokojące sygnały. Pojawiły się zaburzenia widzenia i problemy z równowagą. Po konsultacjach z lekarzami wykonano rezonans magnetyczny, który ostatecznie potwierdził guza mózgu. Dziewczynka od razu trafiła do szpitala w Zdrojach.
-U Julki mieliśmy do czynienia z bardzo rozległym guzem mózgu, umiejscowionym w bardzo newralgicznym obszarze, który obejmuje zarówno ośrodki istotne dla życia i funkcjonowania człowieka, jak i obszary kontrolujące sprawność i precyzję ruchu kończyn – tłumaczy dr n. med. Marek Lickendorf, neurochirurg prowadzący leczenie dziewczynki.
Operacja, którą wykonano pod koniec września ubiegłego roku, trwała ponad 7 godzin. Było to spore wyzwanie, ale specjaliści stanęli na wysokości zadania. Guz został wycięty i nie doszło do żadnych pooperacyjnych powikłań. Dr Lickendorf przyznaje, że z perspektywy czasu cieszy się, że przed zabiegiem nie wiedział o muzycznej pasji swojej pacjentki. Wiedziałby wówczas jak ważne jest dla niej zachowanie sprawności w palcach i mogłoby to okazać się dodatkowym czynnikiem stresującym.
-Teraz z wielką radością oglądamy jej nagrania i kibicujemy podczas kolejnych wyzwań konkursowych – dodaje dr Lickendorf.
Julia już miesiąc po operacji wróciła do gry na flecie, zaś po pół roku rekonwalescencji znów startowała w konkursach muzycznych. Dziewczynka odnosi sukces za sukcesem – w kwietniu wygrała konkurs „Future Stars” we Włoszech, a niedawno zajęła drugie miejsce w konkursach „Lwowskie Fanfary 2021” na Ukrainie i „The Music od 20th Century” w USA.
Polecamy także:


















