Tragicznie zakończyła się dla płetwonurka samotna eksploracja Jeziora Szmaragdowego. Jego ciało zostało wyłowione dziś około godziny 11:00 po dwóch dniach intensywnych poszukiwań.
Zaginionego człowieka szukały w dniu wczorajszym dwa zastępy straży pożarnej, w tym grupa wodno-nurkowa. Poszukiwania zakończono około 22:30, dziś w godzinach porannych służby wznowiły poszukiwania. Woda w Jeziorze Szmaragdowym ma ograniczoną widoczność, co znacznie utrudniało akcję poszukiwawczą. Ratownicy używali specjalistycznego sprzętu w postaci sonaru, dzięki któremu odnaleziono denata.
-Potwierdzam odnalezienie ciała płetwonurka. W tym akwenie nikt nie powinien nurkować w pojedynkę, ze względu na bardzo słabą widoczność. Asekuracja drugiej osoby jest tutaj zdecydowanie wskazana. Ciało odnaleziono dzięki łodzi WOPR wyposażonej w sonar. Na chwilę obecną trwają czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia –informuje rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej w Szczecinie kpt. Franciszek Goliński.
Poszukiwania były zakrojone naprawdę na szeroką skalę. Na miejscu pracowały dwie jednostki straży pożarnej, policja oraz ratownicy WOPR. Ściągnięto również specjalistyczną łódź poszukiwawczą z Bornego Sulinowa.
POLECAMY TAKŻE:
Krzystek znów wytnie zdrowe drzewa? Mieszkańcy Pogodna zaniepokojeni
Krajobraz jak po wojnie. Nowo remontowana ulica Piaskowa w opłakanym stanie po ostatniej ulewie
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wydał ponad ćwierć miliona złotych na podróże służbowe