Chyba wszyscy pamiętamy obrazki z ostatniej ulewy, która nawiedziła Szczecin. Masa filmów i zdjęć ukazujących niszczycielską siłę wody, przerażała. Okazuje się, że ulewny deszcz wyrządził wiele szkód, których naprawa może kosztować setki tysięcy złotych. Kto ponosi za to odpowiedzialność?
Wielki wymiar szkód wyrządzony przez ulewny deszcz
Rzeki na ulicach miasta, woda w galeriach handlowych, wybijające studzienki kanalizacyjne, to tylko niewielka ilość zjawisk jakich mogliśmy doświadczyć podczas ostatniego obfitego deszczu. Szczecin ewidentnie ma problem z odpowiednim odprowadzeniem wód opadowych. Nie jest to zresztą pierwszy raz, kiedy dzieją się takie rzeczy. Straty mieszkańców, jak i samego miasta można liczyć w setkach tysięcy złotych. Wystarczy przytoczyć przykład niedawno remontowanej ulicy Piaskowej. Poniżej zamieszczamy materiały szczecińskiego radnego Dariusza Mateckiego, ukazujące ogrom zniszczeń jaki wyrządziła nawałnica.
Należy zadać pytanie, kto odpowiada za taki stan rzeczy? Trzeba przyznać, że deszcz był ulewny, nie padał on jednak przez tydzień. Nie jest to normalna sytuacja, że przez krótką chwilę rozpada się świeżo remontowana droga. Czy kostkę brukową położono zgodnie ze sztuką? Czy użyto odpowiednich materiałów do jej podsypania? Kto ponosi winę za taki stan rzeczy? Wykonawca, zleceniodawca, a może ktoś zupełnie inny? Pytań nasuwa się wręcz masa. Radny Matecki zadeklarował w mediach społecznościowych napisanie interpelacji w tej sprawie. Czekamy więc na to z niecierpliwością, być może dowiemy się więcej w tej sprawie.
Czy Szczecin przygotowany jest na kolejne oberwanie chmury? Wygląda na to, że takie sytuacje będą się powtarzać. Mamy nadzieję, że włodarze miasta się z tym liczą i będą dbali o to, aby zminimalizować skutki przyszłych nawałnic.
POLECAMY TAKŻE:
Stargard: Ruszył SBO, do wydania jest ponad 2 miliony złotych
Zachodniopomorskie: Planowe wyłączenia prądu na ten tydzień. Lista Enei i Energi
Ksiądz Czaczyk zmienia parafię. Będzie pełnił posługę w Szczecinie!



















