Prof. Andrzej Horban został zapytany o komentarz w sprawie interwencji posłów Zjednoczonej Prawicy. Anna Siarkowska i Janusz Kowalski zjawili się w jednym z domów dziecka, po tym jak powzięli informację o tym, że będą się tam odbywać szczepienia bez zgody opiekunów prawnych.
Wczoraj pisaliśmy o rozmowie z prof. Andrzejem Horbanem na antenie TVN24. Mówiono tam przede wszystkim o zaleceniach Rady Lekarskiej dot. przymusowych szczepień i obostrzeniach dla niezaszczepionych.
Czytaj także: Prof. Horban o obowiązkowych szczepieniach: „My ich przymusimy”
W dalszej części rozmowy poruszono temat interwencji poselskiej posła Solidarnej Polski Janusza Kowalskiego oraz posłanki klubu Prawa i Sprawiedliwości i przewodniczącej Parlamentarnego Zespołu ds. Sanitaryzmu Anny Siarkowskiej.
Ponad miesiąc temu powzięli oni informację o tym, że w jednym z domów dziecka w Nowym Dworze Gdańskim mają się odbywać szczepienia przeciwko Covid – 19. Według doniesień były one przeprowadzane bez zgody opiekunów prawnych. Interwencja miała na celu wyjaśnienie sprawy, jednak posłowie nie zostali wpuszczeni na teren placówki.
-Czy Panu się otwiera nóż w kieszeni, jak Pan widzi posłów, którzy jeżdżą do domu dziecka i tam uniemożliwiają zaszczepienie dzieci? – zapytała prof. Horbana dziennikarka TVN.
-Gdybym umiał się posługiwać tym nożem to pewnie bym się posłużył – odparł szef Rady Medycznej.
Takie podejście skrytykował szczeciński radny.
-Co to ma być? Ten człowiek zachowuje się jak jakiś zielony ludzik, którego celem jest podburzanie ludzi do protestów. Jak tego typu wypowiedziami pomaga? – komentuje Dariusz Matecki z Solidarnej Polski.
Przecież ten człowiek zachowuje się jak jakiś zielony ludzik, którego celem jest podburzanie ludzi do protestów. Jak tego typu wypowiedziami pomaga?
Źródło;https://t.co/UBmmQi7c5h
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) August 20, 2021
Polecamy także:



















