Gratyfikacja dla nauczycieli zaogniła problem

0

Nauczycielom przekazano z funduszy odwołanego finału The Tall Ships Races po 1000 zł nagrody, pracownikom socjalnym nic. To wzburzyło tę grupę zawodową. Pracownicy socjalni są najmniej zarabiającą grupą zawodową w mieście.

Prezydent ucieka od problemu

Ostatnio można było zobaczyć w sieci filmik, kiedy to po opuszczeniu DPS im. Generała Boruty Spiechowicza przy Kruczej przez prezydenta Krzystka podszedł do niego pracownik socjalny i zapytał o podwyżki. Prezydent nawet nie krył zniesmaczenia pytaniem i ze swoim grymasem złości rzucił, że zgodnie z planem i szybko wsiadł do samochodu.

Po tym, gdy przyznano nauczycielom dodatkową nagrodę, wśród pracowników socjalnych zawrzało. W sprawie nagrody dla pracowników socjalnych interpelował radny Romianowski, któremu odpowiedziała skarbnik miasta Dorota Pudło-Żylińska:

W związku z odwołaniem The Tall Ships Races 2021 nakłady na to wydarzenie zostały zmniejszone w budżecie miasta o kwotę 16,7 miliona złotych. Część środków została przeznaczona na wydarzenie alternatywne Żagle 2021, a część decyzją rady miasta na wypłatę jednorazowych wypłat dla nauczycieli w kwocie 1 tysiąca złotych netto, czyli łącznie 7,3 miliona złotych. W związku z powyższym nie ma wolnych środków na inne cele, w tym na premie dla pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Nauczyciele, w zestawieniu z pracownikami socjalnym zarabiają naprawdę dobrze, a w czasie pandemii prowadzili zajęcia online. Ta forma nauki budziła duże emocje rodziców, i nie chodziło tu tylko o sam fakt e-szkoły. Wielu rodziców przekonało się jaki jest poziom nauczania i w jaki sposób zajęcia są prowadzone. Również rodzice byli podzieleni w kwestii tak szybkiej i hojnej gratyfikacji dla nauczyciel.

W komentarzach jakie pojawiły się w sieci można było przeczytać głosy oburzonych pracowników.

U nas wiele koleżanek i kolegów dostaje najniższą krajową, czego nie ma szkolnictwie. W czasie pandemii siedzieli przed komputerami, nie spotykali się z ludźmi, nie chodzili po domach z pomocą i dostali gratyfikację. A nas się po raz kolejny pomija.

Zapytaliśmy rzecznika MOPR o to czy wspierają swoich pracowników w rozmowach o godną płacę? Maciej Homis odpowiedział:

W kwestii regulacji płac Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie od kilku tygodni prowadzi rozmowy z Urzędem Miasta. Dodatkowo zaproszenie do rozpoczęcia rozmów na temat wzrostu wynagrodzeń zostało wystosowane przez Urząd do przedstawicieli związków zawodowych.

Dla jednego z portali, Alicja Pawluczuk – szefowa Solidarności w MOPR w Szczecinie powiedziała:

Chcemy rozmawiać i negocjować w sprawie podwyżek. Wyartykułujemy w rozmowach z Urzędem Miasta swoje niezadowolenie. Magistrat nie może powiedzieć, że jest nieprzygotowany, bo miały mieć miejsce rozmowy o corocznych podwyżkach wynagrodzeń, a pandemia to wszystko skomplikowała. Ludzie oczekują nie tylko pochwał na papierze. W czasie pandemii jako MOPR pracowaliśmy nie zdalnie, tylko chodziliśmy do naszych klientów. Pracownicy socjalni, asystenci rodziny czują, że nikt o nich nie pamięta.

W nieoficjalnych rozmowach pracownicy MOPR nie kryją rozgoryczenia. Pani Agnieszka powiedziała w rozmowie z naszą redakcją, że

jak już koleżanki mówiły w mediach, my w szczycie pandemii przez kilka tygodni miałyśmy pracę hybrydową. Na interwencje trzeba było chodzić, wywiady przeprowadzać, czasami trzeba było organizować pomoc psychologiczną dla osób, które nie radziły sobie z izolacją. Nie możemy tego przeżyć, że gdy przychodzi do jakiejś finansowej formy nagradzania to o nas w ogóle się nie myśli. Rotacja pracowników jest ogromna, mało kto daje radę w naszej instytucji. Większość odchodzących otwarcie mówi, że za takie pieniądze nie będę pracować. Z tego nie da się rodziny utrzymać.

W ubiegłym roku głośna była sprawa pracowników socjalnych z Goleniowa, którzy głośno upomnieli się o podwyżki. Czy prezydent i radni znajdą pieniądze dla pracowników socjalnych? Czy pożar zostanie ugaszony czy jednak czeka nas eskalacja i otwarty spór pracowników socjalnych z miastem? Będziemy przyglądać się sprawie.

Polecamy także:

Świnoujście: Konsultacje dotyczące ruchu pojazdów i pieszych
Chojna: Czy w Chojnie grasuje podpalacz? Kolejny pożar przyczepy campingowej
Szczecin: Dramat mieszkańców Gumieniec. ZWiK 2 lata ignoruje sprawę!

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię