Iga Świątek wygrała z Francuzką Fioną Ferro 6:4 i 6:3. To już 10. wygrana z rzędu w Wielkim Szlemie bez straty seta.
Kolejne zwycięstwo Świątek
Iga Świątek, zajmująca 17. miejsce w rankingu WTA i rozstawiona z numerem 15 w Australian Open, pierwszy raz w swojej karierze zmierzyła się z Fioną Ferro. Francuzka przez ostatnie miesiące wykazywała się dobrą grą, a w Melbourne zwyciężyła m.in. z rozstawioną z numerem 19 Jeleną Rybakiną.
Świątek udało się zwyciężyć 6:4 i 6:3. To już 10. wygrany mecz z rzędu w Wielkim Szlemie. Polka dotąd nie straciła ani jednego seta.
Jak komentują eksperci – to nie było najlepsze wystąpienie Świątek, lecz wykazała się bardzo dobrą grą w najważniejszych momentach, a to cecha mistrzów tenisa.
Trzeci mecz z Rumunką
Iga Świątek awansowała po tym zwycięstwie do 1/8 finału turnieju w Melbourne. W kolejnym meczu zagra z Rumunką Simoną Halep. Wiceliderka światowego rankingu w piątek wyeliminowała występującą z numerem 32 Rosjankę Wieronikę Kudiermietową 6:1 i 6:3.
To już trzeci pojedynek między zawodniczkami z Polski i Rumunii. Dwa wcześniejsze odbyły się w Paryżu. Dwa lata temu Rumunka odniosła zdecydowane zwycięstwo z wynikiem 6:1 i 6:0 w czwartej rundzie Roland Garros. Z kolei rok temu role się odwróciły i to Świątek pokonała Halep 6:1 i 6:2. Zdaniem komentatorów był to najlepszy mecz w karierze polskiej tenisistki.
Spotkanie odbędzie się w niedzielę.
Polecamy także:
- Szczecin: Przebudowa ulic w szczecińskim porcie. Wyłoniono wykonawcę
- Świnoujście: Trwa głosowanie nad nazwą dla maszyny TBM


















