Kierownik budowy bloku przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie usłyszał zarzut, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zawalenia się budynku. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ciągnie się już od kilkunastu miesięcy.
Kiedy kupowali swoje wymarzone mieszkania w jednym z bloków przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie, wiele rodzin miało nadzieję na spokojne i komfortowe życie. Były to inwestycje na przyszłość, które często wymagały zadłużenia się na wiele lat, ale obiecywany komfort zamieszkiwania w praktycznie nowym budynku miał być rekompensatą za te wysiłki.
Niestety, marzenia te zamieniły się w koszmar w ciągu kilku lat od zakupu mieszkań. Już po niedługim czasie zaczęły pojawiać się bowiem wyraźne oznaki uszkodzeń całej konstrukcji. Data 12 maja 2022 roku zapadła w pamięć wszystkim lokatorom tego nieszczęsnego budynku. Tego dnia mieszkańcy zostali obudzeni przez przerażający huk. Wszystko stało się jasne, kiedy zaczęło dochodzić do wyraźnego pęknięcia struktury budynku. W obliczu nagłego niebezpieczeństwa, władze podjęły natychmiastową decyzję o ewakuacji. Lokatorzy byli zmuszeni pozostawić swoje domy i w poszukiwaniu bezpieczeństwa szukać schronienia u swoich bliskich.
To wydarzenie, które zszokowało całą stargardzką społeczność, przyniosło ze sobą wiele dramatycznych skutków. Rodziny, które inwestowały w zakup swoich mieszkań, nagle znalazły się w sytuacji, która pozbawiła ich dachu nad głową i wprowadziła w okres niepewności i strachu.
Odpowiedzialność za te tragiczne wydarzenia może leżeć zarówno po stronie dewelopera, firmy etBUD, która wybudowała nieszczęsny budynek, jak i osób odpowiedzialnych za nadzór nad procesem budowy. Postawiono już zarzuty kierownikowi budowy, a śledztwo nadal trwa, aby ustalić czy inni uczestnicy projektu ponoszą odpowiedzialność.
– Został skierowany wniosek tymczasowe aresztowanie kierownika budowy. Sąd nie zastosował jednak aresztu, ale podzielił zdanie prokuratora, że materiał dowodowy w wysokim stopniu potwierdza zasadność tego zarzutu. Zastosował więc wobec podejrzanego środki wolnościowe. Prokurator nie godzi się jednak z tą decyzją, dlatego złożone zostało zażalenie, które będzie podlegało teraz rozpoznaniu przez Sąd Okręgowy w Szczecinie – informuje Piotr Wieczorkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Dla mieszkańców osiedla Pyrzyckiego, którzy od blisko 1,5 roku pozostają bez swoich domów, to walka o przywrócenie normalności w ich życiu. Tragiczna historia tego bloku staje się przestrogą o konieczności skrupulatnego nadzoru nad procesami budowlanymi oraz o prawie do bezpiecznego mieszkania, na które każdy obywatel zasługuje.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
POLECAMY TAKŻE:
Wagowy skandal – czyli jak mocno przeładowane ciężarówki jeżdżą po naszych drogach
Wagowy skandal – czyli jak mocno przeładowane ciężarówki jeżdżą po naszych drogach


















