Wielki pożar, który wybuchł w sobotnie popołudnie w szczecińskim porcie przy Nabrzeżu Bułgarskim został w pełni ugaszony. W akcji, która trwała do niedzielnych godzin porannych udział brało 25 jednostek straży pożarnej oraz okręt gaśniczy. Jak dotąd nieznana jest przyczyna pojawienia się ognia. Za pośrednictwem naszych mediów społecznościowych do godzin wieczornych prowadziliśmy wczoraj najszerszą relację zdjęciowo-filmową.
Kłęby dymu nad szczecińskim portem zaczęły unosić się w sobotę około godziny 17:00. Na początku do walki z żywiołem wyruszyły zastępy Portowej Straży Pożarnej, jednak ogień rozprzestrzeniał się tak szybko, że na miejsce dotrzeć musiało zdecydowanie więcej strażaków. W rezultacie w porcie przy Nabrzeżu Bułgarskim akcję prowadziło w sumie aż 25 jednostek straży pożarnej, m.in. z Goleniowa, Polic, Stargardu, Kobylanki oraz Szczecina. Gaszenie magazynu trwało do godzin porannych w niedzielę.
Ogień zajął budynek biurowo-magazynowany należący do Stoczni Południe. Niestety brak odpowiedniej organizacji na Łasztowni sprawił, iż służby nie mogły odpowiednio szybko dotrzeć na miejsce. Duży korek samochodowy blokował przez długi czas samochody strażackie, uniemożliwiając tym samym przejazd do interwencji. Można było tego uniknąć, wpuszczając auta na parking i tym samym udrażniając drogę wozom strażackim. W rzeczywistości ruch rozładował się dopiero po przyjeździe policji, która zarządziła poruszaniem się.
Hala magazynowa, w której wybuchł pożar niestety była zamknięta od strony ulicy, przez co możliwość dotarcia na miejsce była wyłącznie poprzez teren portu. Około godziny 19:00 pojawił się właściciel hali, który pomógł ustalić, co się pali.
Ogromne kłęby dymu sprawiły, że na miejscu pojawiło się mnóstwo zaciekawionych osób. Zebrani ludzie nagrywali oraz fotografowali pożar. W pewnym momencie w porcie zebrało się ok. 300 osób, aby obserwować zajście. Większość oddaliła się dopiero po przyjeździe policji, która ze względów organizacyjnych oraz bezpieczeństwa nakazała rozejście się.
Jak dotąd przyczyna pożaru nie jest znana. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Wiadomo natomiast, że straty materialne są wysokie, gdyż właściciel magazynu oszacował je na ok. 4 miliony złotych.
POLECAMY TAKŻE:
Żołnierz z synem uratował życie człowieka
„W obronie chrześcijan”. W 5 tygodni zebrano 100 tys. podpisów!
Nad Odrą nie popływamy, nad Bałtykiem tak
![Pożar w szczecińskim porcie ugaszony [WIDEO]](https://szczecinskie24.pl/wp-content/uploads/2022/08/299955962_426620476102496_9088884914798688067_n-scaled-e1661065583886-750x375.jpg)

















